Protasiewicz wskazuje na dwóch zawodników! Piotr Pawlicki i Rasmus Jensen kluczem napędowym Enea Falubaz Zielona Góra
Protasiewicz wskazuje na dwóch zawodników! Piotr Pawlicki i Rasmus Jensen kluczem napędowym Enea Falubaz Zielona Góra
Enea falubaz-zielona-gora/">Falubaz Zielona Góra triumfalnie wraca do najwyższej ligi żużlowej po imponującej dominacji w niższej klasie rozgrywkowej. Jednakże, jak pokazuje historia, dla beniaminków PGE Ekstraligi droga utrzymania się w elicie bywa wyjątkowo trudna. Czy Falubaz będzie kontynuował tę historię w najlepszej lidze? Odpowiedź na to pytanie pozostaje otwarta do kolejnego sezonu, gdzie Piotr Protasiewicz podkreślił kluczowe znaczenia, które mogą pozytywnie wpłynąć na przebieg rozgrywek.
Hampel i Pawlicki kluczem do potencjału Falubazu
Wszystko wskazuje na to, że drużyna Enea Falubaz Zielona Góra dysponuje ogromnym potencjałem. Piotr Pawlicki, mimo że prezentuje wysoki poziom, może jeszcze znacząco podnieść poprzeczkę swoich możliwości, na co wskazuje sam dyrektor sportowy klubu. Jego wkład może być znaczący, co może spowodować, że zostanie liderem zespołu Falubazu.
Protasiewicz podkreślił, że zespół może ukrywać w sobie wiele potencjału, ale przyznał również z pokorą i świadomością, że nie należą do faworytów. Dodając, że drużyna jest gotowa na walkę i może stanowić spore zaskoczenie dla rywali w rywalizacji w najlepszej lidze świata, jaką jest Speedway Ekstraliga.
– Piotr Pawlicki jest zawodnikiem, który uważam, że jechał w tym sezonie na 60% swoich możliwości. Jeśli wykrzesa te 20-30%, co ma w zanadrzu, to może być liderem Falubazu. Jako taki zawodnik został sprowadzony. Jarek to doświadczenie, spokój. Jest to taka drużyna, która jest w stanie dać nam wiele mocy, przyjemności i radości. Zdaję sobie sprawę, że nie jesteśmy faworytami, ale zdaję sobie sprawę, że możemy powalczyć i napsuć krwi najlepszym.
– Nie mamy takiego lidera w swoich szeregach, jak ma na przykład Toruń Emila, czy Lublin Bartka, to wierzę w to bardzo, że mocą Falubazu będzie monolit i poziom bardzo wyrównany wielu zawodników, który mam nadzieję, da nam utrzymanie w Ekstralidze.- mówił Piotr Protasiewicz w magazynie Canal+.
Rasmus Jensen – Czarny Koń PGE Ekstraligi 2024
Protasiewicz podkreślił również znaczenie Rasmusa Jensena. Duńczyk jest kolejnym zawodnikiem, którego nie można pomijać. Dodając, że może on stać się prawdziwym odkryciem PGE Ekstraligi w sezonie 2024. Były żużlowiec jest silnie przekonany o tym, że to właśnie on może być „czarnym koniem”.
– Nie zapominajmy o Rasmusie Jensenie. Dzisiaj to mówię otwarcie. Moim zdaniem to będzie objawienie PGE Ekstraligi w sezonie 2024. Za rok się spotkamy o tej porze i zobaczymy, czy miałem rację, czy nie, ale takie mam czucie, że to może być czarny koń i zawodnik, który da nam wiele radości w przyszłym roku. – podkreślił.


MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz
- Żużel. Zagraniczny junior wchodzi na żużlowe salony! Na kogo warto zwrócić uwagę?