Protasiewicz o torze z Wybrzeżem: „Nie mogliśmy pokombinować, ale nie ma co się tłumaczyć”
Protasiewicz o torze z Wybrzeżem: „Nie mogliśmy pokombinować, ale nie ma co się tłumaczyć”
Enea Falubaz Zielona Góra idzie jak burza w tym sezonie. Za nimi już ćwierćfinał, gdzie dwukrotnie pokonali Zdunek Wybrzeże Gdańsk i pewnie awansowali do półfinału 1. ligi żużlowej, w którym zmierzą się z Arged Malesą Ostrów.
Świącik grzmi i żegna Kędziorę?! “Prowadzenie zespołu takie jak w latach 90. się skończyło”
– Spotkanie miało status meczu zagrożonego, więc nie bardzo można było coś tam pokombinować, poczarować czy zrobić tor tak jakbyśmy chcieli, ale to jakby też nie ma co się tłumaczyć. Nawierzchnia była dobra. Minimalnie się różnią od tego co co bym chciał, żeby było i chyba zawodnicy podobnie. Były lepsze i gorsze momenty. Rasmus dzisiaj bezbłędny. Świetnie i bardzo szybko jeździł. Po czasach było widać, że był poza zasięgiem. Pozostali zawodnicy mieli po jednym słabszym biegu, ale to siła Falubazu jest taka, że jest równy skład. Jeśli jeden pojedzie słabszy bieg, to kolega z pary często ratuje wynik i trzyma to wszystko na odpowiednim poziomie – podsumował spotkanie ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk Piotr Protasiewicz.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Żużel. Kryterium Asów 2026 – kolejne nazwiska odsłonięte w Bydgoszczy
- Żużel. GKM Grudziądz rusza z przygotowaniami. Znamy plan sparingów przed sezonem
- Żużel. Falubaz Zielona Góra zaczyna od mocnych testów. Derby już na starcie
- Żużel. Stal Gorzów odetchnęła dopiero po sezonie. Paluch mówi wprost, jak było
- Żużel. Ważne decyzje przed sezonem żużlowym 2026. Znamy daty Złotego Kasku i MPPK