Żużel. PRES Toruń bez Dudka ograł Spartę! Co za końcówka hitu Ekstraligi
Hit 13. rundy PGE Ekstraligi przyniósł kapitalne ściganie, efektowne mijanki i ogromne emocje do ostatniego biegu. Gospodarze, mimo nieobecności Patryka Dudka, szybko wypracowali osiem punktów przewagi, ale dwa podwójne zwycięstwa pozwoliły Sparcie doprowadzić do remisu. W decydującym momencie odpowiedzieli jednak Emil Sajfutdinow i Robert Lambert, którzy poprowadzili torunian do zwycięstwa. PRES Grupa Deweloperska Toruń – Betard Sparta Wrocław 48:42.
PRES Toruń – Betard Sparta Wrocław 48:42. Emil Sajfutdinow i Robert Lambert rozstrzygnęli hit PGE Ekstraligi
Spotkanie rozpoczęło się od świetnego występu Antoniego Kawczyńskiego. Junior gospodarzy objął prowadzenie i przez cały dystans skutecznie odpierał ataki Artioma Łaguty. Jechał bardzo dojrzale, nie popełnił błędu i dowiózł trzy punkty. Trzeci był Bartłomiej Kowalski, a stawkę zamknął Norick Blödorn, dlatego pierwszy bieg zakończył się remisem 3:3.
Kawczyński ponownie był najlepszy w biegu juniorskim. Za jego plecami do mety dojechał Mikkel Andersen, natomiast jeden punkt zdobył Mikołaj Duchiński, który wyprzedził Marcela Kowolika. Gospodarze zwyciężyli 4:2, a chwilę później zadali rywalom jeszcze mocniejszy cios. Mikkel Michelsen i Emil Sajfutdinow przywieźli podwójne zwycięstwo przed Bradym Kurtzem i Maciejem Janowskim. Australijczyk próbował atakować po zewnętrznej, ale nie zdołał rozdzielić toruńskiej pary.
Pierwszą serię zamknął efektowny triumf Roberta Lamberta. „Lambo Jet” szybko uporał się z Bartłomiejem Kowalskim i Marcelem Kowolikiem, po czym zdecydowanie odjechał całej stawce. Mikołaj Duchiński próbował jeszcze gonić Kowalskiego, ale nie zdołał poprawić swojej pozycji. Bieg zakończył się remisem 3:3, a po czterech gonitwach PRES Grupa Deweloperska Toruń prowadziła 15:9.
Mikkel Michelsen i Emil Sajfutdinow nie zwalniali tempa. PRES Toruń utrzymał przewagę
Mikkel Michelsen ponownie imponował szybkością. Duńczyk na przeciwległej prostej poradził sobie zarówno z Bartłomiejem Kowalskim, jak i Bradym Kurtzem, a na samej linii mety Norick Blödorn wyprzedził jeszcze Kowalskiego, zapewniając gospodarzom zwycięstwo 4:2. W kolejnym biegu znakomicie spod taśmy wystrzelił Emil Sajfutdinow, który od początku kontrolował rywalizację. Artiom Łaguta próbował go gonić, natomiast Maciej Janowski przez moment zajmował ostatnią pozycję. Świeżo upieczony indywidualny mistrz Polski szybko uporał się jednak z Antonim Kawczyńskim i uratował dla Sparty remis 3:3.
W siódmym wyścigu stawka podzieliła się na dwie pary. Brady Kurtz ruszył w pogoń za niezwykle szybkim Robertem Lambertem, a za ich plecami o jeden punkt walczyli Mikołaj Duchiński i Mikkel Andersen. Z obu pojedynków zwycięsko wyszli Brytyjczyk oraz Duńczyk, dlatego bieg zakończył się kolejnym remisem 3:3. Po drugiej serii PRES Grupa Deweloperska Toruń prowadziła 25:17.
Artiom Łaguta przełamał niemoc Sparty. PRES Toruń utrzymał przewagę
Emil Sajfutdinow po raz kolejny znakomicie wystrzelił spod taśmy i od początku pewnie prowadził. Za jego plecami do mety dojechali Maciej Janowski i Bartłomiej Kowalski, natomiast ostatni był Mikołaj Duchiński. Bieg zakończył się remisem 3:3, co oznaczało, że po ośmiu gonitwach Sparta nadal pozostawała bez zwycięstwa indywidualnego i drużynowego.
Niemoc gości przełamał dopiero Artiom Łaguta. W niezwykle widowiskowym dziewiątym biegu na drugim okrążeniu wyprzedził Antoniego Kawczyńskiego oraz Roberta Lamberta, a następnie skutecznie odpierał ataki Brytyjczyka. Maciej Janowski dojechał do mety na ostatniej pozycji, dlatego pierwsza indywidualna wygrana zawodnika Sparty nie zmniejszyła strat gości.
W dziesiątej gonitwie imponującą szybkość zaprezentował Brady Kurtz, który przez cały dystans walczył o zwycięstwo z Mikkelsem Michelsenem. Australijczyk dopiął swego na przeciwległej prostej ostatniego okrążenia, wyprzedzając Duńczyka i zapewniając sobie trzy punkty. Trzeci był Norick Blödorn, więc także ten bieg zakończył się remisem 3:3. Po trzeciej serii PRES Grupa Deweloperska Toruń prowadziła 34:26.
Betard Sparta Wrocław przez chwilę doprowadziła do remisu. Emil Sajfutdinow odpowiedział w kluczowym momencie
W jedenastym biegu sztab Betard Sparty zastosował rezerwę taktyczną, posyłając Brady’ego Kurtza w miejsce Bartłomieja Kowalskiego. Zmiana przyniosła znakomity efekt. Artiom Łaguta i Kurtz wygrali podwójnie, mimo że Mikkel Michelsen długo próbował rozdzielić parę gości. Wrocławianie dowieźli jednak wynik 5:1 i zmniejszyli swoją stratę do zaledwie czterech punktów.
Chwilę później Sparta całkowicie odrobiła straty. Maciej Janowski najlepiej wyszedł spod taśmy i pewnie pomknął po zwycięstwo. Mikkel Andersen musiał natomiast mocno napracować się w rywalizacji z Antonim Kawczyńskim i Norickiem Blödornem. Pierwszy manewr Duńczyka nie przyniósł powodzenia, ale przy kolejnej próbie zdołał przedostać się na drugą pozycję. Drugie z rzędu podwójne zwycięstwo gości sprawiło, że po dwunastu biegach na tablicy wyników widniał remis 36:36.
Torunianie odpowiedzieli w trzynastej gonitwie. Emil Sajfutdinow błyskawicznie odjechał rywalom i nie dał się dogonić Brady’emu Kurtzowi. Trzeci Robert Lambert pod koniec wyścigu zbliżył się jeszcze do Australijczyka, ale nie zdołał go wyprzedzić. Ostatni do mety dojechał Artiom Łaguta, dzięki czemu gospodarze wygrali 4:2 i przed biegami nominowanymi prowadzili 40:38.
Robert Lambert i Emil Sajfutdinow przypieczętowali zwycięstwo PRES Toruń
Czternasty bieg został przerwany po uślizgu Roberta Lamberta, do którego doszło po kontakcie z Maciejem Janowskim. Sędzia zdecydował, że w powtórce wystąpi cała czwórka. W drugiej odsłonie to Lambert znakomicie wyszedł spod taśmy i pewnie pomknął po trzy punkty. Drugi do mety dojechał Janowski, a Norick Blödorn pokonał Bartłomieja Kowalskiego. Zwycięstwo 4:2 sprawiło, że przed ostatnią gonitwą gospodarze prowadzili 44:40.
Finałowy wyścig przyniósł jeszcze sporo emocji. Emil Sajfutdinow objął prowadzenie, a w pogoń za nim ruszyli Artiom Łaguta i Brady Kurtz. Australijczyk w pewnym momencie musiał jednak wyhamować i stracił punktowaną pozycję na rzecz Mikkela Michelsena. Łaguta do końca próbował dogonić Sajfutdinowa, ale lider gospodarzy nie popełnił błędu i dowiózł zwycięstwo. PRES Toruń ponownie wygrał 4:2 i zakończył spotkanie triumfem 48:42.
Punktacja
PRES Grupa Deweloperska Toruń – 48
9. Jan Heleniak – 0 (-,-,-,-)
10. Robert Lambert – 12 (3,3,2,1,3)
11. Norick Blödorn – 4+1 (0,1,1*,1,1)
12. Mikkel Michelsen – 10 (3,3,2,1,1)
13. Emil Sajfutdinow- 14+1 (2*,3,3,3, 3)
14. Mikołaj Duchiński – 1 (1,0,0,0,0)
15. Antoni Kawczyński- 7+1 (3,3,0,1*,0)
16. Bartosz Derek – 0
Betard Sparta Wrocław – 42
1. Artiom Łaguta – 12 (2,2,3,3,0,2)
2. Maciej Janowski – 8+1 (0,1*,2,0,3,2)
3. Daniel Bewley ZZ
4. Bartłomiej Kowalski – 3+3 (1*,1*,0,1*,-,0)
5. Brady Kurtz – 12+1 (1,2,2,3,2*,2, 0)
6. Marcel Kowolik – 2 (0,2,0)
7. Mikkel Andersen – 5+2 (2,1*,2*)
8. Nikodem Mikołajczyk – 0



- Żużel. PRES Toruń bez Dudka ograł Spartę! Co za końcówka hitu Ekstraligi
- Żużel. Motor Lublin był o krok od katastrofy! Unia Leszno postraszyła
- Żużel. PSŻ Poznań zrobił swoje w Pile! Mocny finisz gości
- Żużel. Polonia Bydgoszcz rozbiła Stal Rzeszów! Pokaz siły przed play-offami
- Żużel. Franciszek Majewski odmówił jazdy! Padły zaskakujące słowa
