Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Żużel. Powrót Trans MF Landshut Devils do 2. Ligi Żużlowej!

Landshut Devils

Autor: Edyta Wojdeł

Żużel. Powrót Trans MF Landshut Devils do 2. Ligi Żużlowej!

Już w pierwszym roku w polskiej 2. Lidze Żużlowej wywalczyli sobie awans o klasę wyżej. Przez dwa sezony zapewnili sobie stabilną pozycję na średnim szczeblu polskich rozgrywek żużlowych. W sezonie 2024 są zmuszeni wrócić do 2. Ligi.

Trans MF Landshut Devils przez załamanie rozgrywek żużlowych w Niemczech w 2021 dołączyło do polskiej 2. Ligi Żużlowej. W tym samym sezonie wywalczyli sobie awans do 1. Ligi i przez dwa lata bardzo stabilnie utrzymywali się na średnim szczeblu polskich rozgrywek żużlowych. Jednakże zmiana zarządcy ligi w sezonie 2024 zmusza niemieckie Diabły do powrotu do 2. Ligi. Dziś wydano oficjalny komunikat w tej sprawie.

Chociaż w 1. Lidze Żużlowej trwa obecnie faza play-off, to za kulisami prowadzone są już działania, pod kątem kolejnego sezonu. Na dorocznym spotkaniu ligi wszystkim klubom zaprezentowana została nowa koncepcja oraz nowa struktura. Podjęte przez nowego zarządcę ligi działania mają ogromny wpływ na biorącą udział w polskich rozgrywkach żużlowych, niemiecką drużynę Trans MF Landshut Devils. 

Od 2024 do 1. Liga Żużlowa oficjalnie stanie się częścią „Najlepszej Ligi Żużlowej Świata”, czyli polskiej Ekstraligi, w charakterze ligi zawodowej. Według wiceprezesa Trans MF Landshut Devils, Kerstina Rudolpha, to bardzo dobra, zasadna i przyszłościowa zmiana. Jednakże zarazem problematyczna dla niemieckiego zespołu żużlowego. Zakłada ona bowiem, że zgodnie z polskim prawem uczestnicy 1. Ligi Żużlowej zobligowani będą do posiadania, muszą mieć spółkę z ograniczoną odpowiedzialność, z siedzibą w Polsce. Dla AC Landshut jest to, jak się okazuje, na chwilę obecną, przeszkoda nie do pokonania.

W związku z powyższymi działaniami, w środowy wieczór przedstawiciele Trans MF Landshut Devils ogłosili wycofanie się z 1. Ligi Żużlowej. Szef drużyny i właściciel firmy Trans MF, Bernhard Muggenthaler, zapewnił, że przed podjęciem decyzji skrupulatnie poszukiwano innych możliwych rozwiązań. Złożony został nawet wniosek o zwolnienie niemieckich Diabłów z tego ograniczającego ich możliwości obowiązku. Jednakże nie przyniosło to żadnego rezultatu.

Problemem samym w sobie, nie jest jednak założenie spółki z siedzibą w Polsce. Cały kłopot opiera się o aspekty związane z finansami, a dokładnie z podatkami. Polski Związek Motorowy w swojej odpowiedzi podkreślił, że rozumie przedstawione przez Niemców uzasadnienia, jednakże w kontekście wymogów prawnych, nie może pozwolić sobie na ustępstwa od ustalonych zasad. W efekcie czego nie ma możliwości przyznania Trans MF Landshut Devils licencji na udział w pierwszoligowych rozgrywkach.

Istnieje jednak zupełnie inna ewentualność. Według PZM możliwym jest udział niemieckich Diabłów w polskich rozgrywkach na najniższym szczeblu. Wynika, to z faktu, iż 2. Liga Żużlowa nie należy do Ekstraligi. Sytuacja Trans MF Landshut Devils stała się jasna. Jak wyjaśnił prezes drużyny, Gerald Simbeck, w zaistniałej sytuacji Diabły mogą już w pełni przystąpić do budowania zespołu na rozgrywki w 2. Lidze. W ciągu najbliższych kilku dni w Niemczech mają odbyć się ważne, decydujące rozmowy ze sponsorami i zarządem, które umożliwią podjęcie kolejnych kroków. 

Menadżer zespołu, Klaus Zwerschina, podkreślił, iż celem Trans MF Landshut Devils nadal pozostanie możliwość rywalizacji w jak największej liczbie wyścigów na własnym terenie. Zarazem w bardzo dobrze zorganizowanej lidze żużlowej. Ma to na celu, zarówno umożliwienie młodym niemieckim żużlowcom rywalizację w jak największej liczbie wyścigów, jak i zagwarantowanie fanom zespołu oraz sponsorom jak najlepszych żużlowych emocji. Dodatkowo Klaus Zwerschina zaznaczył, że istnieje możliwość, że zmiany w składzie Diabłów nie będą bardzo drastyczne i część z zawodników zdecyduje się na stawanie pod taśmą w barwach Diabłów nawet w niższej lidze.

Jak widać dla jednych „nowe porządki”, to szansa na rozwój, dla innych jednak, na swój sposób zatrzymanie go. Trans MF Landshut Devils do polskich rozgrywek żużlowych weszła bowiem z nie lada przytupem. Rok na awans na średni szczebel polskiego ścigania i dwa stabilne lata w 1. Lidze Żużlowej z udziałem w fazie play-off, mówią chyba same przez się.

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *