Potworny upadek w Grand Prix Polski! Doyle trafił do karetki
Potworny upadek w Grand Prix Polski! Doyle trafił do karetki
Podczas 15. biegu Orlen Oil Grand Prix Polski 2025 w Warszawie doszło do bardzo groźnie wyglądającego wypadku. Już na pierwszym łuku rywalizacji doszło do kolizji między Maxem Fricke a Jasonem Doylem. Obaj australijscy żużlowcy walczyli o pozycję, gdy nagle motocykl Doyle’a odprostował, co sprawiło, że zawodnik pojechał prosto w bandę z dużą siłą.
Ekstremalne warunki w Grand Prix Polski. Co z torem na PGE Narodowym?
Sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Zawody zostały natychmiast przerwane, a na torze pojawiła się karetka podczas Grand Prix żużlowego w Warszawie. Służby medyczne przez dłuższą chwilę udzielały pomocy poszkodowanemu zawodnikowi. Ostatecznie Jason Doyle został zniesiony na noszach do karetki na torze PGE Narodowym i przetransportowany do punktu medycznego do dalszych badań.
Z powodu wypadku sędzia zdecydował się na przerwanie biegu i przeprowadzenie powtórki bez udziału Doyle’a. To jedno z najpoważniejszych zdarzeń podczas SGP 2025 na PGE Narodowym.
Do momentu 15. biegu najlepiej prezentował się Jack Holder, który jako jedyny pozostawał niepokonany i wygrywał kolejne wyścigi z dużą pewnością siebie. Brady Kurtz również imponował formą – od początku turnieju jechał bardzo szybko i skutecznie, nie dając się wyprzedzać na dystansie. Na trzecim miejscu w klasyfikacji punktowej utrzymywał się Patryk Dudek, który regularnie zdobywał punkty i zaliczył już jubileuszowe, setne zwycięstwo biegowe w cyklu Speedway Grand Prix. Cała trójka była zdecydowanymi faworytami do awansu do półfinałów.


- Żużel. GKM Grudziądz ukarał juniora. Kościecha: „To była jedyna rzecz”
- Żużel. Doyle nie miał litości. Skończyło się pogromem w Manchesterze
- Żużel. Sparta Wrocław mogła uniknąć odwołania meczu? Prezes zabrał głos
- Żużel. GKM Grudziądz jest liderem. Trener nie pozwala patrzeć na tabelę
- Żużel. Fogo Unia Leszno zyskała bohatera. Parnicki był zaskakująco szczery