Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Potworny upadek w Grand Prix Polski! Doyle trafił do karetki

Potworny upadek w Grand Prix Polski!
Fot. własne
📅 17 maja 2025 🕒 20:25 ⏱ 2 min czytania ✍️ Autor:

Potworny upadek w Grand Prix Polski! Doyle trafił do karetki

Podczas doszło do bardzo groźnie wyglądającego wypadku. Już na pierwszym łuku rywalizacji doszło do kolizji między Maxem Fricke a Jasonem Doylem. Obaj australijscy żużlowcy walczyli o pozycję, gdy nagle motocykl Doyle’a odprostował, co sprawiło, że zawodnik pojechał prosto w bandę z dużą siłą.

Ekstremalne warunki w Grand Prix Polski. Co z torem na PGE Narodowym?

Sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Zawody zostały natychmiast przerwane, a na torze pojawiła się karetka podczas Grand Prix żużlowego w Warszawie. Służby medyczne przez dłuższą chwilę udzielały pomocy poszkodowanemu zawodnikowi. Ostatecznie Jason Doyle został zniesiony na noszach do karetki na torze PGE Narodowym i przetransportowany do punktu medycznego do dalszych badań.

Z powodu wypadku sędzia zdecydował się na przerwanie biegu i przeprowadzenie powtórki bez udziału Doyle’a. To jedno z najpoważniejszych zdarzeń podczas SGP 2025 na PGE Narodowym.

Do momentu 15. biegu najlepiej prezentował się Jack Holder, który jako jedyny pozostawał niepokonany i wygrywał kolejne wyścigi z dużą pewnością siebie. Brady Kurtz również imponował formą – od początku turnieju jechał bardzo szybko i skutecznie, nie dając się wyprzedzać na dystansie. Na trzecim miejscu w klasyfikacji punktowej utrzymywał się Patryk Dudek, który regularnie zdobywał punkty i zaliczył już jubileuszowe, setne zwycięstwo biegowe w cyklu Speedway Grand Prix. Cała trójka była zdecydowanymi faworytami do awansu do półfinałów.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
494360273 1041027591294812 6937285896307941389 n
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *