Polak beneficjentem nowych przepisów w Speedway Grand Prix. Czy ten zapis ma sens?
Polak beneficjentem nowych przepisów w Speedway Grand Prix. Czy ten zapis ma sens?
Za nami inauguracja walki w walce o tytuł indywidualnego mistrza świata. Bartosz Zmarzlik na torze w Landshut nie miał sobie równych, zgarniając pełną pulę, natomiast kolejny z Biało-czerwonych, Dominik Kubera, zakończył zmagania na szóstym miejscu. Polaka jednocześnie mogło jednak zabraknąć w czołowej dziesiątce, co automatycznie zamykało mu furtkę do walki o wygraną w sobotnich zawodach. Co zadecydowało o tym, że to zawodnik Orlen Oil Motoru Lublin dalej liczył się w rywalizacji o zwycięstwo?
Żużel. Wzruszony Lebiediew po podium Speedway Grand Prix Landshut: „Dziękuję mamie za wszystko”
Żużel. Emil Sajfutdinow bez formy na starcie sezonu. „Cały czas nie mam prędkości”
W takim wypadku do gry wchodzą zmiany. Do cyklu Speedway Grand Prix wprowadzono bowiem przepis, który w przypadku równej liczby punktów czy zdobytych „trójek” ma pozwolić ustalić ostateczną kolejność w klasyfikacji przejściowej lub końcowej danych zawodów. Martin Vaculik oraz Dominik Kubera zapisali na swoim koncie po siedem oczek oraz indywidualną wygraną na zakończenie rundy zasadniczej. W bezpośrednim starciu, które miało miejsce w szesnastej gonitwie dnia, słowacki żużlowiec okazał się lepszy, przyjeżdżając na trzecim miejscu przy czwartej lokacie Polaka. To jednak nadal nie pozwoliło cieszyć mu się z awansu do Top10, a to wszystko przez… najlepszy czas wyścigu. Martin zanotował słabszy rezultat pod tym względem, niż jeździec drużynowych mistrzów Polski, przez co został sklasyfikowany o jedną pozycję niżej.
Czy taki przepis ma sens? Czy nie idziemy już o krok za daleko? Poprzedni system, choć nie był idealny, prawdopodobnie nieco lepiej rozstrzygał takie sytuacje. Ewentualne skutki oraz efekty nowego wpisu do regulaminu Speedway Grand Prix zobaczymy jednak dopiero po zakończeniu tegorocznego cyklu, kiedy to będziemy mogli określić ewentualne zyski i straty poszczególnych zawodników. Kolejna runda Indywidualnych Mistrzostw Świata odbędzie się już za dwa tygodnie i będzie ona miała miejsce w Polsce. Wówczas zaplanowano zmagania na sztucznym torze przygotowanym na Stadionie Narodowym w Warszawie. Początek rywalizacji o zwycięstwo w Orlen Oil FIM Speedway Grand Prix Polski zaplanowano na godzinę 19:00.



- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje