Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Żużel. Pickering wściekły podczas finału groził, że nie przyjedzie na rewanż Metalkas 2. Ekstraligi

Żużel. Pickering wściekły podczas finału groził, że nie przyjedzie
Fot. Joanna Hoffmann
📅 9 grudnia 2025 🕒 19:08 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Joshua Pickering stracił panowanie nad emocjami w finale Metalkas 2. Ekstraligi w Bydgoszczy. Rzut kaskiem, groźby i nocne przeprosiny – mamy pełny obraz sytuacji.

Pickering w finale Metalkas 2. Ekstraligi w Bydgoszczy. Rzucił kaskiem, sypał przekleństwami i groził, że nie przyjedzie na rewanż

Pierwszy finał Metalkas 2. Ekstraligi w Bydgoszczy przyniósł ogromne emocje – nie tylko na torze, ale również w parku maszyn. Gdy Joshua Pickering dowiedział się, że nie pojedzie w swoim czwartym starcie, eksplodował złością. W ruch poszły kask, gogle i mocne słowa pod adresem klubowego sztabu.

Polonia ruszyła jak burza

Fogo Unia Leszno rozpoczęła wieczór bardzo trudno. Abramczyk Polonia Bydgoszcz już po dwóch biegach prowadziła 10:2, a chwilę później dorzuciła kolejne podwójne zwycięstwa i odskoczyła na 27:15. Leszczynianie szukali ucieczki z opresji zmianami w składzie, ale te długo nie przynosiły efektu.

on zostanie zastąpiony.

Ostra wymiana zdań

Kamery Canal+ w serialu „Misja Awans” uchwyciły całą sytuację. Pickering próbował przekonać Sławomira Kryjoma, ówczesnego dyrektora zarządzającego Unii, że jest szybki i powinien dostać jeszcze jedną szansę. – Wygram ten bieg! Jak nie pojadę, nie przyjadę za tydzień! – padło z ust Australijczyka.

Kryjom pozostał jednak przy swoim: – Chcę wygrać następny bieg i muszę postawić na najlepszych. Po tej wymianie zdań Pickering wrócił do boksu i dał upust emocjom – wylądował kask, poleciały przekleństwa i gogli też nie oszczędził.

Żużel. Zengota punktuje decyzje Motoru. „Kapitan powinien być jeden i to nie był Bartek”
Żużel. Twardsze opony od sezonu 2026 przyniosą wielkie oszczędności zawodnikom

Kołodziej zrobił swoje

Decyzja sztabu sportowego okazała się trafiona. W biegu, w którym Kołodziej zastąpił Pickeringa, kapitan Unii dowiózł ważne trzy punkty, a tuż za nim zameldował się Zengota. Leszno przed biegami nominowanymi zmniejszyło straty do czterech punktów – było 41:37.

A potem… już tylko lepiej. W końcówce Unia Leszno odrobiła wszystko i wywiozła z Bydgoszczy cenny remis, który otworzył drogę do triumfu w rewanżu.

Wieczorne przeprosiny

Mimo gorącej atmosfery w parku maszyn, sprawa szybko została wyjaśniona. Jak zdradził Kryjom – jeszcze późnym wieczorem Pickering przysłał mu wiadomość z przeprosinami. – On jest bardzo ambitny. Nie dopuszczał myśli, że nie pojedzie. Ale po meczu przeprosił i tyle. W sporcie takie rzeczy się zdarzają – podkreślił były dyrektor.

Obaj poza Lesznem

Dziś zarówno Pickering, jak i Kryjom nie są już związani z Fogo Unią Leszno. Klub nie przedłużył umowy z Australijczykiem, który wciąż czeka na nowego pracodawcę na sezon 2026. Kryjom również zakończył współpracę z klubem.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Szok w Lesznie! Unia Leszno oficjalnie potwierdziła odejście dyrektora
Fot. Joanna Hoffmann
34a48ae0 ae27 49a4 8c3f 96559eed6a00
Fot. Joanna Hoffmann
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *