Patrick Hansen: Jak widać, mam nad czym pracować
Patrick Hansen: Jak widać, mam nad czym pracować
Stal Gorzów w pierwszym meczu finału PGE Ekstraligi pokonała Motor Lublin 51:39 i jest o krok bliżej do zdobycia złotego medalu DMP. W pomeczowej rozmowie ze speedwayekstraliga.pl, swój występ skomentował Patrick Hansen, który zdobył sześć punktów z bonusem i walnie przyczynił się do zwycięstwa swojej drużyny.

– Jestem szczęśliwy, że wygraliśmy dwunastoma punktami. W końcu robiłem tutaj jakieś punkty, bo to nie jest żaden sekret, że miałem w tym roku problemy. Ciężko było ustawić się na ten tor, a wynik też nie jest super. Trzy zera nie są dobre, ale jednak na te inne biegi udało mi się zrobić sześć punktów plus bonus – odpowiedział w rozmowie ze speedwayekstraliga.pl
Duńczyk, dla którego sezon jest niezwykle ciężki i dość brutalny, opowiedział również o swoich planach treningowych na przerwę po sezonie, oraz czy planuje krótkie wakacje.
– Jak widać, ja mam nad czym pracować. Ciężko jednak zimą trenować na żużlu, więc będzie to raczej związane bardziej z formą. Mam nadzieję, że uda mi się wybrać na jakieś małe wakacje, ale mam też kilka spraw w Danii i zmianę mieszkania tutaj w Polsce, więc jest naprawdę co robić. Na razie skupiamy się na ostatnim finale, a jeszcze w Danii został faza play-off – zakończył zawodnik.
Fot. Własne
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?