Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Żużel. Orzeł Łódź znów stawia na tani skład. „To zawodnicy, którzy mają coś do udowodnienia”

Żużel. Orzeł Łódź budzi wielkie nadzieje. A może będzie największym rozczarowaniem ligi?
📅 1 grudnia 2025 🕒 18:47 ⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:
Reklama

Orzeł Łódź stawia na tańszy skład i zawodników z niedocenionym potencjałem. Klub liczy, że spokój i domowy tor pozwolą skutecznie walczyć o utrzymanie.

Reklama

Orzeł Łódź stawia na tani skład, zawodników z potencjałem i domowy tor. Kulisy walki o Chmiela, odejścia Andersena i planu na spokojne utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze

Orzeł Łódź wchodzi w sezon 2026 z wyraźnie obranym kierunkiem. Zespół nie szalał na giełdzie transferowej i ponownie postawił na tańszy skład, który ma dać przede wszystkim jedno — spokojne utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze. W klubie nikt nie ukrywa, że miniony rok był lekcją pokory, a walka o ligowy byt trwała do samego końca.

Działacze tłumaczą jednak, że obecne decyzje nie były przypadkowe. Jan Konikiewicz, dyrektor zarządzający Orła, w rozmowie z TVP3 Łódź przyznał, że kluczowe okazały się realia finansowe i ofensywa najbogatszych klubów.

Reklama

W pewnym momencie uznaliśmy, jak zbroiła się czołówka, czyli Bydgoszcz, Krosno i Ostrów, i jakie budżety wchodzą w grę, że trzeba zbudować coś bardziej ryzykując. Postawić na tych zawodników, którzy mają coś do udowodnienia lub nikt wcześniej w Polsce nie dał im szansy na jaką, naszym zdaniem, zasługują – powiedział Konikiewicz dla TVP3 Łódź.

Żużel. Falubaz odpala bombę w U24! Trzech młodych asów na sezon 2026
Żużel. Falubaz idzie w naukę! Uniwersytet Zielonogórski ma pomóc w budowie przewagi

Reklama

Przegrana walka o kluczowe nazwiska

W klubie nikt nie planował aż tak szerokiej przebudowy. Najbardziej bolała utrata Roberta Chmiela — zawodnika, którego Orzeł bardzo chciał zatrzymać. Wyścig o jego podpis wygrali jednak Cellfast Wilki Krosno. Podobnie potoczyła się sprawa Mikkelem Andersenem. Gdyby nie zmiana szkoleniowca we Wrocławiu, Duńczyk miał zostać w Łodzi jeszcze jeden rok.

Bardzo chcieliśmy Roberta Chmiela, ale przegraliśmy finansowo z tym, co zaoferowało Krosno. Bardzo długo pracowaliśmy też nad tym, aby został Mikkel Andersen i gdyby nie zmiana trenera w Sparcie, to jeździłby u nas jeszcze przez rok – przyznał Konikiewicz w TVP3 Łódź. Ostatecznie w Łodzi zdecydowano się zaufać zawodnikom, którzy nie błyszczeli w ostatnich sezonach, ale – jak podkreślają działacze – mają w sobie potencjał i sportową złość.

Bez presji, ale z atutem domowego toru

Orzeł nie zamierza powtarzać błędów z poprzedniego roku. W klubie stawia się przede wszystkim na spokój i stworzenie normalnych warunków pracy. Nie będzie nerwowej rywalizacji o skład, nie będzie też sztucznego ciśnienia. – Chcemy dać spokój naszym zawodnikom od początku sezonu. Jest ich ośmiu, nie będzie więc rywalizacji o miejsce. Mają się przygotować najlepiej jak potrafią. Zapewniamy im wszystkie możliwości techniczne i około sportowe, czego rok temu nie było. Na przykład przez cały rok nie mieliśmy toromistrza – podkreśla dyrektor Orła w rozmowie z TVP3 Łódź.

Reklama

Łodzianie wierzą, że ich kluczowym argumentem znów będzie Moto Arena. Domowy tor ma stać się twierdzą i sposobem na zdobycie punktów w walce o utrzymanie. – Moim zdaniem na własnym torze będziemy mega groźni. Co będzie na wyjazdach? To wielka niewiadoma, bo rywale są bardzo mocni – dodaje Konikiewicz.

Nowy sezon, stare cele

Orzeł nie ukrywa swoich ambicji, ale też nie popada w hurraoptymizm. Klub wraca do podstaw: stabilnej pracy, rozsądnych finansów i budowania drużyny, która ma rozwijać się w dłuższej perspektywie. W Łodzi wierzą, że nawet zawodnicy bez wielkich nazwisk mogą zaskoczyć, jeśli dostaną spokój i odpowiednie zaplecze.

Sezon 2026 będzie dla Orła kolejną próbą charakteru. I choć skład nie powala nazwiskami, to może okazać się znacznie bardziej nieprzewidywalny, niż wielu sądzi.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Orzeł Łódź pójdzie za ciosem?
Fot. Jakub Malec
Relacja na żywo: H.Skrzydlewska Orzeł Łódź - Moonfin Malesa Ostrów
Fot. Jakub Malec
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Dziennikarz i wydawca serwisu BestSpeedwayTV.pl, od ponad 20 lat związany z żużlem jako obserwator, analityk i twórca treści. Specjalizuje się w rozgrywkach PGE Ekstraligi, Metalkas 2. Ekstraligi oraz wydarzeniach międzynarodowych (SGP, SEC). Na co dzień opisuje kulisy transferów, decyzje klubowe i rozwój szkolenia młodzieży. Autor kilkuset publikacji o tematyce żużlowej.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *