Żużel. Nowe informacje w sprawie startu Kolejarza Rawicz. Działaczom nie zostało wiele czasu
Żużel. Nowe informacje w sprawie startu Kolejarza Rawicz. Działaczom nie zostało wiele czasu
W ostatnich dniach pojawiło się wiele zmian odnośnie zmian logotypu i nazwy z 1. Ligi Żużlowej na Speedway 2. Ekstraligę. Wpłynąć ma to również na zmiany identyfikacji medialnej 2. Ligi. Mimo zapowiadanych zmian nie znamy jeszcze liczby zespołów, jakie wystąpią w następnym sezonie na najniższym szczeblu rozgrywek.
Przyszłość ligowego ścigania w Rawiczu
Nadal nie wiadomo, jak dalej potoczy się sprawa Kolejarza Rawicz. Rawicki klub miał bowiem nie wystartować w przyszłorocznej 2. Lidze, a jedynie szkolić młodzież. Takie rozwiązanie zapowiadał prezes „Niedźwiadków” Sławomir Knop. Decyzja odnośnie udziału w rozgrywkach mogła ulec zmianie, a od pewnego czasu dochodziły do środowiska żużlowego informacje, że w Rawiczu chcą wystawić drużynę. Mimo to w mediach społecznościowych próżno szukać oficjalnego komunikatu klubu w tej sprawie.

Walka z czasem Kolejarza
Odnośnie Kolejarza pojawiły się nowe informacje, które przekazał portal elka.pl. Według nich w klubie przeprowadzany jest obecnie coroczny audyt, a działacze spieszą się, aby złożyć dokumenty licencyjne. Czas na to minie wraz z końcem listopada, także nie zostało im wiele do końca.

W przypadku Kolejarza walka więc ciągle trwa. Z pewnością pozostanie ich w szeregach 2. Ligi będzie dobre dla żużla w tamtym regionie. Należy także przypomnieć, że zawodnikiem „Niedźwiadków” ciągle jest Franciszek Majewski. 16-latkiem interesowały się ekstraligowe kluby, lecz rozmowy upadły.
Magazyn Żużlowy Best Speedway TV
- Speedway Kraków – OK Kolejarz Opole relacja. Remis po dramatycznej końcówce [Relacja]
- „Fatalny początek sezonu”. Dominik Kubera uderza – Falubaz ma problem
- Żużel. Mecz wagi ciężkiej w Lublinie. Orlen Oil Motor Lublin – PRES Toruń o umocnienie swojej siły [ZAPOWIEDŹ]
- Żużel. Cellfast Wilki Krosno – Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski. Woffinden wraca w miejsce wypadku! [ZAPOWIEDŹ]
- Po mistrzostwie wszyscy czekali na wielkie deklaracje. Piotr Baron powiedział coś zupełnie innego