Przejdź do treści
Aktualności

Orzeł wygrywa z PSŻ. Nieudana pogoń Poznania z nierówno idącą taśmą w tle!

Orzeł

Autor: Dawid Ociepa

Orzeł wygrywa z PSŻ. Nieudana pogoń Poznania z nierówno idącą taśmą w tle!

Początek meczu ebebe PSŻ Poznań – H.Skrzydlewska Orzeł Łódź należał do gości. Po pięciu wyścigach prowadzili dziesięcioma punktami, a mimo drobnych perturbacji i świetnego występu Jonasa Seiferta-Salka obronili dwa punkty na wyjeździe, wygrywając ten mecz 43-47.

Wypowiedzi po remisie w Częstochowie. Kędziora, Miśkowiak, Fajfer i Jasiński [WIDEO]

Orzeł Łódź do zwycięstwa poprowadzili Niels Kristian Iversen, Jakub Jamróg (obaj zdobyli 11 punktów) i Timo Lahti (10). Prym w drużynine gospodarzy wiedli świetny Jonas Seifert-Salk (15 punktów), Antonio Lindbäck (11) i Kevin Fajfer (10).

Dużą kontrowersją w tym spotkaniu były problemy z maszyną startową. Ta pozwalała na szybsze reakcje startowe zawodnikom z pól zewnętrznym. To nie robiło wrażenia na arbitrze Remigiuszu Substyku, który nie powtarzał wyścigów z niesprawiedliwymi startami.

Orzeł Łódź wygrał pierwszy mecz w roku, natomiast pierwszy raz smak porażki poczuł beniaminek. Po tym spotkaniu Łodzianie wyszli na trzecie miejsce w tabeli, a PSŻ zajmuje w chwili obecnej piątą lokatę.

Tuż przed samym spotkaniem dowiedzieliśmy się, że w spotkaniu nie wystąpi jeden z liderów ebebe PSŻ-tu Poznań – Aleksandr Łoktajew. Ukrainiec wywalczył w poprzednim spotkaniu przeciwko Trans MF Landshut Devils 9 punktów. Tomasz Bajerski w wywiadzie przeprowadzonym na antenie Canal+ Sport 5 wyznał, że powodem absencji jest choroba.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gości. Para Lahti-Gapiński wykorzystała przewagę wewnętrznych pól startowych i fatalny start Kevina Fajfera. Antonio Lindbäck mimo dobrego startu nie miał szans na wyprzedzenie wolniejszego od niego doświadczonego Polaka.

Na pierwszą niespodziankę zanosiło się w wyścigu juniorskim, gdzie najlepiej spod taśmy wyszła niżej notowana para gospodarzy. Do wejścia w drugi wiraż prowadziła 5:1, ale po wyjściu z niego sytuacja obróciła się o 180 stopni po tym, kiedy Żupiński i Teska odeszli od krawężnika. Podobny błąd popełnił Mateusz Dul na wyjściu z drugiego wirażu czwartego okrążenia i stracił drugą pozycję na rzecz wychowanka Zdunek Wybrzeża Gdańsk.

Trzeci wyścig to kolejny pościg za punktami po słabym trasie, tym razem Jonasa Seiferta-Salka. Łodzianie znowu wyszli na 5:1, ale Duńczyk najpierw rozprawił się z Mateuszem Tonderem, a potem do końca walczył z Nielsem Kristianem Iversenem. Pierwsza seria zakończyła się pierwszym remisem, a na tablicy wyników widniał wynik 8:16. Łodzianie przeważali w niej głównie startami i dojazdami do pierwszego łuku.

W następnym wyścigu taśmy dotknął Tomasz Gapiński, który zanotował defekt przed startem. Zastąpił go Mateusz Dul. W powtórce wyścigu piątego po czystym ataku Jakuba Jamroga upadł Adrian Gała, za co ten drugi został wykluczony. W trzeciej odsłonie tego startu najlepiej wyszedł spod taśmy Antonio Lindbäck, który pewnie dowiózł trzy punkty do mety.

Następne wyścigi drugiej serii startów kolejne dobre wyjścia spod taśmy zaliczał łódzki Orzeł, ale na dystansie Poznanianie odrabiali straty. Zobaczyliśmy to w 6. biegu, gdzie Seifert-Salk na ostatnim łuku wyprzedził Mateusza Tondera. Bieg później to kolejny dobry start Orła i utrata punktów na dystansie. Najpierw Iversen dał się wyprzedził Fajferowi, a na ostatnim okrążeniu Cyfer poradził sobie z Grygolcem. Te skuteczne ataki dały pierwsze biegowe zwycięstwo PSŻ-owi.

Idealnym obrazem tego spotkania był wyścig 8. Antonio Lindbäck przegrał start, ale po chwili wyprzedził Jakuba Jamroga, po czym udał się na podróż krajoznawczą do zewnętrznej toru. Tam stracił prędkość i wychowanek Grupy Azoty Unii Tarnów minął go po wewnętrznej. Następnie podobny błąd popełnił Jamróg i Szwed wyprzedził go przy kredzie. Warto wspomnieć, że Lindbäck jechał w tym biegu z rezerwy taktycznej.

W tamtym momencie H.Skrzydlewska Orzeł Łódź zaczął zgłaszać problemy z maszyną startową. Według sztabu taśma nie podnosiła się równo z obu stron, a ich zastrzeżenia potwierdzały telewizyjne powtórki. Sędzia jednak nie zdecydował się na powtórzenie ani jednego wyścigu!

Pierwszą mijankę po zewnętrznej zobaczyliśmy w dziewiątym biegu. Kevin Fajfer na trzecim okrążeniu pokonał w ten sposób Mateusza Tondera i dał drugie biegowe zwycięstwo swojemu zespołowi. W biegu dziesiątym upadek na pierwszym wirażu zanotował Mateusz Dul, który został wykluczony z powtórki. Osłabienie rywali wykorzystali żółto-czarni, zmniejszając stratę w meczu do sześciu punktów.

Mateusz Dul zwrócił uwagę w wywiadzie z Łukaszem Benzem dla Canal+ wyraźnie rozczarowany decyzją arbitra stwierdził, że upadek był kontrolowany, żeby nie wjechać w Nielsa Kristiana Iversena, bądź Jonasa Seiferta-Salka. Powiedział również, że gdyby sędzia potrafił wczuć się w zawodnika, puściłby wyścig w pełnej obsadzie.

Jedenasty wyścig to koncert Kevina Fajfera, który od startu do mety kontrolował przebieg rywalizacji. W dwunastym biegu za drugie ostrzeżenie został wykluczony ruszający się przed startem Aleksander Grygolec. Skorpiony wykorzystały kolejne osłabienie Orła i wygrały tę gonitwę 4:2. Przed biegami nominowanymi Łodzianine prowadzili czterema punktami. Co do biegu trzynastego, trzeba podkreślić, że w nim najbardziej widoczna była nierówno działająca maszyna startowa i upadek Adriana Cyfera.

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź zamknęli gospodarzom ostatnią szansę na powrót do spotkania, wygrywając 14. wyścig. W piętnastym PSŻ się odkuł w takim samym stylu, co zmieniło tylko tyle, że wynik wygląda dla niego trochę lepiej. Orzeł wygrał pierwszy mecz w sezonie 2023.

ebebe PSŻ Poznań – 43
9. Kevin Fajfer 10 (0,3,1.3,3)
10. Adrian Cyfer 4 (3,1,-,u,0)
11. Antonio Lindbäck 11 (1,3,2,1,3,1)
12. Adrian Gała 0 (0,w/u,-,d)
13. Kacper M. Grzelak NS (-,-,-,-,-)
14. Karol Żupiński 3 (2,0,0,1)
15. Kacper Teska 0 (0,0,-)
16. Jonas Seifert-Salk 15 (2,2,3,3,3,2)

H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 47
1. Timo Lahti 10 (3,3,2.2,0)
2. Mateusz Tonder 4 (1,1,0,2)
3. Tomasz Gapiński 5+1 (2*,t,1,1,1)
4. Jakub Jamróg 11 (2,2,3,1,3)
5. Niels Kristian Iversen 11 (3,2,2,2,2)
6. Mateusz Dul 3 (1,1,1,w/u)
7. Aleksander Grygolec 3 (3,0,w)
8. Jakub Sroka NS

Fot. Własne

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *