Żużel. „Nie marzyłem o tym!” Czy 16-letni Pawełczak to nowa gwiazda?
Maksymilian Pawełczak z fenomenalnym debiutem! 16-latek z Polonii Bydgoszcz zachwycił w barażu ze Stalą Gorzów
To był wieczór, o którym długo będzie się mówić w Bydgoszczy. Zaledwie 16-letni Maksymilian Pawełczak zadebiutował w barwach Abramczyk Polonii Bydgoszcz i od razu pokazał ogromny potencjał. Młody zawodnik zdobył 10 punktów z bonusem, czym zachwycił kibiców, ekspertów i samego Krzysztofa Buczkowskiego. Po meczu nie krył emocji w rozmowie z reporterką Canal+ Sport.
– Ja jestem zadowolony ze swojego wyniku. Myślę, że naprawdę się nie spodziewałem… Jestem mega, mega zadowolony ze swojego wyniku. Fajnie, że udało się zdobyć jakiekolwiek punkty, a to że zdobyłem 10 plus 1, to w ogóle nawet nie marzyłem o tym. Także no cóż, jestem bardzo zadowolony, że udało się tak fajnie zadebiutować – powiedział szczęśliwy Pawełczak po spotkaniu.
Młody bydgoszczanin przyznał, że mimo świetnego występu, czuje lekki niedosyt po ostatnim wyścigu. W końcówce musiał uznać wyższość bardziej doświadczonych rywali. – Szkoda ostatniego biegu, no ale cóż… jak się ściga z takimi zawodnikami jak Anders Thomsen czy Andrzej Lebiediew, to już jest coś – dodał 16-latek.
W rozmowie pojawił się też wątek współpracy z Krzysztofem Buczkowskim. Pawełczak nie ukrywał, że w biegu parowym starał się nie przeszkadzać kapitanowi i jechać drużynowo. – Ja szukałem Buczka, żeby mu dziś nie przeszkodzić w trakcie biegu. Fajnie, że udało się dowieźć 5:1, jestem mega zadowolony, że tak dobrze wyszło i mogliśmy razem zdobyć komplet punktów – mówił z uśmiechem młodzieżowiec.
Żużel. 16-letni gwiazdor zachwycił w debiucie! Pawełczak olśnił Bydgoszcz
Żużel. Robert Lambert po walce ze Zmarzlikiem: „To jak uciekać przed wściekłą osą!”
Jednym z najważniejszych momentów wieczoru był jego występ w ósmym biegu, gdzie pokonał samego Andrzeja Lebiediewa, uczestnika cyklu Speedway Grand Prix. – Sam nie wiem, jak to wyszło, że udało mi się tak pościgać z Andrzejem. Miałem z tego dużo frajdy. Bardzo się cieszę, że udało mi się wygrać ten bieg – przyznał Pawełczak, który po rozmowie dziękował reporterce i kibicom.
To był występ, który zapamięta cała Bydgoszcz. Młody żużlowiec pokazał nie tylko ogromny talent, ale też skromność i sportową klasę. Jego postawa daje kibicom Polonii nadzieję, że klub ma w swoich szeregach zawodnika, który może stać się jednym z liderów w przyszłości. – Dziękuję bardzo. Fajnie było pojechać przed taką publicznością. Mam nadzieję, że to dopiero początek – zakończył 16-letni debiutant.
Jak oceniacie występ Maksymiliana Pawełczaka? Czy Bydgoszcz doczekała się nowej gwiazdy polskiego żużla? Dajcie znać w komentarzach!


- Żużel. Pierwsze karty odkryte! Znamy pierwszych uczestników Memoriału Henryka Żyto
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz