Przejdź do treści
Aktualności/Metalkas 2. Ekstraliga

Nicki Pedersen wraca silniejszy niż kiedykolwiek — gotowy na nowe wyzwania

Nicki Pedersen
Fot. Paweł Wilczyński

Autor: Redakcja

Nicki Pedersen wraca silniejszy niż kiedykolwiek — gotowy na nowe wyzwania

Nicki Pedersen, legenda żużla, przemierzył długą drogę, a teraz powraca w nowej roli do miejsc, gdzie kiedyś walczył o zwycięstwa i serca kibiców. Po latach, nie znajdując miejsca w PGE Ekstralidze, znalazł nowy klub, ale ligę niżej w Texom Stali Rzeszów, startującą w Speedway 2. Ekstralidze. Zawodnik podkreśla, że jest gotowy stanąć na czele tej żużlowej drużyny, by pomóc jej osiągnąć upragnione utrzymanie i w razie co powalczyć o coś więcej.

Nicki Pedersen wspiera Texom Stal Rzeszów

To nie był łatwy wybór dla tego doświadczonego zawodnika. Jego życie na torze to nie tylko pasja, ale też biznes, którym zarządza tak, aby zapewnić nie tylko siebie, ale i cały zespół. Z tej perspektywy Texom Stal Rzeszów jawi się jako nowa możliwość, nowe wyzwanie, które chce podjąć, aby wspólnie z klubem odnieść sukces.

– Dla mnie przyjemnością jest, że mogę pomóc klubowi wrócić na sam szczyt, ale też pracować, dzięki czemu zarabiam pieniądze i mogę opłacić cały zespół mechaników, uregulować wszystkie rachunki i po prostu zająć się rodziną – powiedział Pedersen podczas Kolegium Żużlowego.

Nicki Pedersen gotowy na triumf: Powrót do żużla w Texom Stali Rzeszów

W jego słowach bije przekonanie, że to właśnie teraz, przy wsparciu kibiców i zaangażowaniu całej drużyny, mogą spełnić marzenia, czyli utrzymać się i powalczyć o coś więcej w play-off’ach

– Dla mnie to wielka szansa i nowe wyzwanie, aby pomóc rzeszowskiemu klubowi wrócić na szczyt. Pamiętam czasy, kiedy pomagałem Rzeszowowi w utrzymaniu w Ekstralidze. Wierzę, że marzenia się spełnią, klub odniesie sukces, a kibice będą szczęśliwi w sezonie 2024. Jestem pełen nadziei, że wspólnie odniesiemy sukces i uszczęśliwimy wielu fanów. Miejmy nadzieję, że będziemy się razem dobrze bawić – dodał podczas transmisji Nicki Pedersen.

Jego debiut w nowych barwach będzie wydarzeniem, na które fani czekają z niecierpliwością. Pierwszy mecz przyniesie zapewne nowe emocje, nowe momenty, a Nicki Pedersen, pełen determinacji i woli walki na torze udowodni, że rezygnacja z jego usług w najlepszej lidze świata była błędem.

344600265 235710389038343 3353435260099127772 n
Fot. Paweł Wilczyński
351120039 551165503897820 6021219807830750401 n
Fot. Paweł Wilczyński

MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *