Nick Morris odmówił badania trzeźwości i kontroli antydopingowej. Czekają go spore problemy?
Nick Morris odmówił badania trzeźwości i kontroli antydopingowej. Czekają go spore problemy?
Przed wczorajszym spotkaniem Championship, a więc drugiego poziomu ligowego w Wielkiej Brytanii pomiędzy Birmingham Brummies a Glasgow Tigers miało dojść do rutynowej kontroli trzeźwości oraz badań antydopingowych na kilku wylosowanych zawodnikach. Badania odmówił Nick Morris, reprezentujący w polskiej lidze barwy drugoligowego Lokomotivu Daugavpils.
Daniel Bewley o zbliżającym się Grand Prix w Malili “Chcę czerpać frajdę z jazdy na motocyklu”
W czwartek oficjalny komunikat w tej sprawie wydało Speedway Control Bureau. SCB napisało w nim:
12 lipca przed meczem w Birmingham czterech zawodników zostało wylosowanych do poddania się badaniu alkomatem oraz kontroli antydopingowej. Zawodnik drużyny Birmingham Nick Morris był wśród wylosowanych. Pan Morris nie zastosował się do wytycznych i został wykluczony z udziału w spotkaniu. Przez niezastosowanie się do wytycznych rozumiemy odmówienie poddania się badaniu, które w świetle prawa SCB będzie traktowane równoznacznie z uzyskaniem pozytywnego wyniku testu. Zgodnie z naruszeniem regulaminu zawodnik zostanie póki co zawieszony na 30 dni oraz stanie przed sądem dyscyplinarnym”
Australijczyk swoim występkiem może narobić sobie problemu w Polsce, choć na razie nie bezpośrednio. Kary nałożone w Wielkiej Brytanii nie przekładają się bowiem automatycznie na starty w polskich rozgrywkach.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?