Motor Lublin. Jakub Kępa o zawodnikach, którzy zmienili wątpliwości w ekscytację
Motor Lublin. Jakub Kępa o zawodnikach, którzy zmienili wątpliwości w ekscytację
Wielu kibiców miało wątpliwości co do decyzji o przyjęciu Fredrika Lindgrena do składu Motoru Lublin. Pomimo swojego doświadczenia, Szwed budził pewne kontrowersje, a obawy dotyczyły jego formy na torze. Prezes jednak wierzył, że Lublin będzie dla niego odpowiednim miejscem do powrotu do wysokiej formy, zakładając, że zawodnik ten zdobędzie 8-9 punktów na mecz.
Wystrzał formy: Fredrik Lindgren i Jack Holder zaskakują
Sezon okazał się jednak być pełen niespodzianek. Zarówno Fredrik Lindgren, jak i Jack Holder, przed dojściem do Motoru, mieli nieco słabsze sezony. W klubie z Lublina odżyli jednak do życia, zdobywając punkty znacznie przewyższające oczekiwania. To dowodzi, że atmosfera w Lublinie sprzyja zawodnikom, nawet tym, którzy wcześniej byli uznawani za „niechcianych”.
–Fredrik, ale także i Jack Holder, przed przyjściem do Motoru mieli trochę słabsze sezony. To byli tacy, można powiedzieć, niechciani zawodnicy. Miałem więc obawy, ale zakładałem, że osiągną formę na poziomie 8-9 punktów. – mówił Jakub Kępa dla kurierlubelski.pl
Rywalizacja na Torze: Bartosz Zmarzlik i Fredrik Lindgren
–Gdy chłopaki wracali z Grand Prix staraliśmy się rozluźnić trochę atmosferę. Natomiast są to profesjonaliści. Jednego dnia ścigali się w Grand Prix, a następnego jeździli dla jednej drużyny. Potrafią się dogadywać. – przekonywał podczas rozmowy Jakub Kępa
Profesjonalizm Ponad Wszystko: Rywalizacja w Grand Prix a Drużynowy Duch
Chociaż chłopaki ścigali się na najwyższym poziomie w cyklu Grand Prix, to gdy przychodziło do występów dla Motoru Lublin, potrafili zjednoczyć siły. Rywalizacja indywidualna nie przeszkadzała im w efektywnej współpracy na torze. Trener i zespół starali się rozluźnić atmosferę po zawodach, co przyczyniło się do utrzymania dobrej równowagi między indywidualnymi ambicjami, a duchem drużyny.
Nowe Wyzwania: Czwórka Motoru w Cyklu Grand Prix
Nadchodzący sezon stawia przed zespołem nowe wyzwania. Z Zmarzlikiem i Lindgrenem dołączają do grona uczestników cyklu Grand Prix Jack Holder oraz Dominik Kubera. To oznacza większą liczbę zawodników walczących na najwyższym poziomie, ale również większą presję na utrzymanie zdrowia. Trener wyraża nadzieję, że uda się obronić tytuł drużynowego mistrza Polski, a liczba zawodników w Grand Prix nie wpłynie negatywnie na formę zespołu.
–W tym roku będziemy mieli jeszcze cięższy orzech do zgryzienia, bo mamy czterech zawodników w cyklu Grand Prix (oprócz Zmarzlika i Lindgrena w cyklu pojadą także Holder oraz Dominik Kubera – red.). Mam więc nadzieję, że odjedziemy ten sezon bez kontuzji i uda się kolejny raz obronić tytuł drużynowego mistrza Polski.
Motor Lublin – Sukcesy, Profesjonalizm, i Nowe Wyzwania
Sezon, w którym Fredrik Lindgren zdobył trzecie miejsce w plebiscycie, okazał się być sukcesem dla Motoru Lublin. Udane przejścia zawodników, rywalizacja na torze i profesjonalizm w drużynie potwierdzają, że Lublin jest miejscem, gdzie nawet „niechciani” zawodnicy mogą odnaleźć swój najlepszy poziom. Teraz zespół stoi przed nowymi wyzwaniami, ale atmosfera i duch walki zdają się być silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.


MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Bartosz Zmarzlik i powrót do Gorzowa znów tematem rozmów. Kulisy wracają
- Żużel. Polonia Piła z nowym młodzieżowcem. Ten ruch nie jest przypadkowy
- Żużel. Tai Woffinden przerywa milczenie po plotkach o SGP
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność