Żużel - Best Speedway Tv

Młodym potrzeba czasu, a nie presji | Żużel
Skip to content Skip to sidebar Skip to footer
Młodym

Młodym potrzeba czasu, a nie presji

Młodym potrzeba czasu, a nie presji

W miniony piątek powitaliśmy kolejnego młodego zawodnika w PGE Ekstralidze. Oskar Paluch zaliczył imponujący jak na swój wiek debiut. W spotkaniu w Ostrowie zdobył 5+1 punktów. Wydaje się, że wychowanek Stali wytrzymał presję, jaką wywierano na nim przed pierwszym meczem.

Młodym

Przykład tego zawodnika jest kolejnym z rzędu, kiedy prognozuje się wejście “żużlowej perełki” do dorosłego żużla. Z miejsca wróży się takim żużlowcom wielką karierę i porównuje do najlepszych jeźdźców w swoim fachu. Warto zwrócić uwagę na to, że oczekiwania nie zawsze muszą znaleźć potwierdzenie w realu, a tak zwane “pompowanie balonika” nie pomaga. 

Występ Oskara Palucha w ostatnim meczu Moje Bermudy Stali Gorzów cieszy i napawa optymizmem. Z jednej strony dobrze się stało, że 16-latek zaliczył udane zawody, gdyż uchronił się potencjalnie przed falą niepochlebnych komentarzy. W końcu młodym zawodnikom trzeba dać pole do popełniania błędów.

Podobny przypadek obserwowaliśmy w zeszłym roku w kontekście szesnastych urodzin Damiana Ratajczaka i Wiktora Przyjemskiego. Obaj bezsprzecznie pokazali, że mają talenty i potrzebne umiejętności do osiągnięcia sukcesów. Juniorzy ci na stałe zapewnili sobie miejsce w podstawowych składach swoich drużyn. Praktycznie ze względu na dyspozycję w zawodach w niższej klasie wywalczyli je jeszcze przed ukończeniem 16. roku życia, lecz względy regulaminowe nie pozwalały młodym wystartować w zawodach ligowych.

Młodzi utalentowani juniorzy są na wagę złota, lecz nie można oczekiwać od nich seryjnego pokonywania seniorów na trasie czy braku popełniania prostych błędów. Każdy z nich jest na początku swojej przygody z żużlem i wywieranie na nich presji nie sprawi, że zaczną lepiej punktować.

Fot. Stal Gorzów

Zostaw komentarz

×