Mikkel Michelsen przeprasza kibiców Włókniarza „chciałbym, żeby wynik był inny”
Mikkel Michelsen przeprasza kibiców Włókniarza „chciałbym, żeby wynik był inny”
Mikkel Michelsen, jeden z liderów drużyny Krono-Plast Włókniarza Częstochowa, w ostatnich dniach musiał zmierzyć się z ostrą krytyką ze strony kibiców. Duńczyk, który miał być jednym z filarów zespołu, nie spełnił oczekiwań zarówno klubu, jak i fanów. Po nieudanych występach, w tym szczególnie słabym meczu w Grudziądzu, gdzie zdobył zaledwie jeden punkt, zawodnik opublikował na swoich profilach w mediach społecznościowych wpis, w którym wyraził swoje rozczarowanie i przeprosił wszystkich związanych z klubem.
Liga duńska na żużlu. Świetny Jakub Miśkowiak. Sorensen nie dokończył zawodów
Michelsen przyznał, że nieudane mecze były dla niego trudnym doświadczeniem i czuje się odpowiedzialny za brak awansu Włókniarza do play-offów. Podziękował też kibicom za wsparcie, mimo niekorzystnych wyników zespołu. Nie wszyscy jednak przyjęli te słowa z wyrozumiałością – wśród komentarzy pojawiły się zarówno głosy krytyczne, jak i słowa wsparcia.
Warto dodać, że Michelsen po dwóch sezonach spędzonych w Częstochowie, od przyszłego roku będzie reprezentować barwy KS Apator Toruń. Dla 30-letniego zawodnika będzie to już siódmy klub w Polsce, w którym będzie starał się odbudować swoją formę.


Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?