Czy Michael Jepsen Jensen zamknie skład Stelmetu Falubazu Zielonej Góry?
Czy Michael Jepsen Jensen zamknie skład Stelmetu Falubazu Zielonej Góry?
Oficjalne okienko transferowe dopiero się otwiera, jednakże niektóre drużyny już domykają składy. Stelmet Falubaz Zielona Góra ma jeszcze do obsadzenia pozycję drugiego obcokrajowca, który zastąpi Maxa Fricke’a. Na celowniku zielonogórzan jest Michael Jepsen Jensen.
Piotr Protasiewicz, który przez kolejne dwa lata ma pełnić w Zielonej Górze funkcję dyrektora sportowegoMichaelem Jpsenem Jensenem.
Duński żużlowiec znajduje się na piętnastej pozycji w klasyfikacji eWinner 1. Ligi, a możliwość pozostania pomiędzy najniższą i najwyższą klasą rozgrywkową będzie dla niego bez wątpienia kusząca. Dodatkowo 30-latek występował już w barwach Stelmetu Falubazu Zielonej Góry w latach 2018-2020, więc ani zielonogórski owal, ani funkcjonowanie klubu nie byłoby dla niego żadną nowością. Michael Jepsen Jensen zakończył sezon z średnią – 1,927, a w 55 odjechanych biegach przywiózł łącznie 14 trójek dla drużyny z Gniezna.
Dodatkowo miejsce byłego już kapitana zespołu, Piotra Prtasiewicza, ma zająć legitymujący się średnią – 1,904, reprezentant ROWu Rybnik – Grzegorz Zengota. Popularny Zengi również występował już w barwach Falubazu i to właśnie z Michaelem Jepsenem Jensenem, w sezonie 2018. Taki powrót bez wątpienia pomógłby w wzmocnieniu zielonogórskiej drużyny. Popularny „Zengi” w odjechanych w tym sezonie 73 biegach podobnie do Jepsena Jensena również przywiózł dla rybnickiej drużyny 14 trójek.
W składzie Stelmetu Falubazu Zielonej Góry pozostać mają Krzysztof Buszkowski, Rohan Tungate, a także Dawid Rempała. Zielonogórski klub ma również nadzieję na ponowne wypożyczenie z ekstraligowej Unii Leszno – Maksyma Borowiaka. Młody zawodnik bowiem swoimi startami dla zespołu Myszy zjednał sobie kibiców Falubazu. Taki ruch jest bardzo prawdopodobny ponieważ sam zawodnik również odczuwał satysfakcję z występów w barwach zielonogórskich Myszy.
Jeśli wszystkie z tych doniesień zostaną potwierdzone, to drużyna Stelmetu Falubazu Zielonej Góry będzie ponownie miała spore szanse w walce o powrót do PGE Ekstraligi. Zielonogórzanie bowiem w tym roku od początku stawiani byli w roli faworytów do awansu. Jednakże pomimo faktu, iż dotarli do etapu finałowego, czegoś zabrakło i musieli się oni pogodzić z pozostaniem w eWinner 1. Lidze na kolejny sezon.
fot. Patrycja Sobiech
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?