Pięciokrotny medalista DMP o odebraniu złota Unii Leszno „Nie wszystko było wtedy do końca fair”
Pięciokrotny medalista DMP o odebraniu złota Unii Leszno „Nie wszystko było wtedy do końca fair”
Pięciokrotny medalista drużynowych mistrzostw Polski: złoty, dwukrotnie srebrny oraz dwukrotnie brązowy Arkadiusz Zielonko na żużlu nie jeździ już od 36 lat, jednak wciąż kocha ten sport, który z roku na rok staje się coraz bardziej skomplikowany. Zielonko w swojej krótkiej karierze żużlowca reprezentował kluby z Leszna i z Wrocławia i aż pięciokrotnie zdobywał medal DMP! Są to imponujące wyniki, biorąc pod uwagę tak krótką karierę. W rozmowie dla Tygodnika Żużlowego emerytowany żużlowiec wspomina swoje początki w żużlowej karierze a dokładniej datę 3 października 1982 roku kiedy to zadebiutował.
Tak, to był mój debiut, pierwszy mecz żużlowy w lidze w życiu. Wystartowałem z rezerwy i pojechałem wtedy w dwóch biegach.
Obydwa wyścigi Arkadiusz Zielonko zwyciężył, przechodząc do historii jako zawodnik ze średnią 3,00 punktu na bieg.
Nie byłem pewnie pierwszym, który coś takiego osiągnął, ale rzeczywiście z tego, co pamiętam, w „Głosie Wielkopolski” wydrukowano taką klasyfikację średnich i byłem tam na pierwszym miejscu. Wkrótce potem chyba zmieniono tak przepisy, że trzeba było mieć więcej wyścigów zaliczonych.
Kariera Zielonko zatem zaczęła się idealnie, choć chwilę wcześniej musiał zmagać się z kontuzją i samą licencję na wcześniej wspomniany mecz załatwiono mu na szybko przed meczem. A jak zaczęła się sama kariera? Były zawodnik opowiedział o tym jak znalazł się w tym cudownym sporcie.
Mój ojciec próbował sił w tym sporcie, ale gdy już miał żonę, to powstał taki problem, albo ona, albo żużel, i wybrał żużel. Natomiast ja od najmłodszych lat, chyba od piątego roku życia byłem blisko tego, przychodziłem na stadion Smoczyka, bywałem w parkingu. Mieszkałem w Szlichtyngowej, takim małym miasteczku z 30 km od Leszna. Całkiem sporo kibiców stamtąd interesowało się żużlem i jeździło na mecze Unii i tak jest również i dziś. Ten żużel był więc mocno obecny w dzieciństwie, w młodości i postanowiłem spróbować.
Arkadiusz Zielonko mimo tak krótkiej kariery, zdobył wiele medali, ale i nie tylko. Brał także udział w jednym z największych kontrowersyjnych sytuacji w historii tej dyscypliny żużlowej. Mowa oczywiście o meczu Stal Rzeszów – Unia Leszno z 1984 roku zakończonego remisem co później przerodziło się w ukaranie Unii Leszno odebraniem złotego medalu DMP, a także ogromnymi karami finansowymi.
Nie chcę za dużo na ten temat mówić. Było, minęło. Wiem, że nie wszystko było wtedy do końca fair.



- Żużel. GKM Grudziądz stawia na młodość. Bailey może dostać szansę w Ekstralidze
- Żużel. „Grand Prix” wraca do Bydgoszczy? Huckenbeck i Michelsen podkręcają stawkę Kryterium Asów 2026
- Żużel. Były junior ROW-u wraca do Rybek Rybnik w nowej roli!
- Żużel. Kryterium Asów 2026 nabiera tempa! Kolejny zawodnik Grand Prix na liście
- Żużel. PSŻ Poznań sięga po młody talent z Australii. To on dołącza do „Skorpionów” w sezonie 2026