Marek Grzyb z trzymiesięcznym aresztem
Marek Grzyb z trzymiesięcznym aresztem
Jeszcze kilka dni temu, wydawało się, że były prezes Stali Gorzów, Marek Grzyb (prezes prosił o podawanie jego pełnych danych i wizerunku), będzie mógł opuścić areszt, do którego trafił w wyniku „afery fakturowej”. Dziś jednak Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał wcześniejszy wyrok o trzymiesięcznym areszcie.
Przypominamy, że problemy byłego prezesa Stali Gorzów zaczęły się 8 czerwca br. kiedy to Krajowa Administracja Skarbowa zatrzymała go w sprawie „afery fakturowej”, która dotyczyła pranie brudnych pieniędzy przez biznesmena. Mowa tu o kwocie aż 66 milionów złotych. Sąd uznał, że Prokuratura Regionalna w Warszawie zebrała na tyle mocny materiał dowodowy, że konieczne będzie zastosowanie wobec podejrzanego, trzymiesięcznego aresztu. Były prezes postanowił się odwołać od decyzji sądu i sprawa trafiła na wokandę Sądu Okręgowego w Warszawie, który miał ocenić, czy areszt faktycznie jest wskazany.
Dziś (19.07) doszło do rozpatrzenia odwołania obrońców Marka Grzyba. Sąd po zapoznaniu się z materiałem dowodowym, przychylił się do wcześniejszego wyroku i go podtrzymał. Oznacza to, że były prezes Stali spędzi przynajmniej trzy najbliższe miesiące w areszcie. Obrońcy proponowali ustalenie kaucji na poziomie miliona złotych. Dodatkowo dzisiaj podczas Walnego Zebrania Stowarzyszenia KS Stali Gorzów ma on zostać ostatecznie usunięty z władz klubu. Markowi Grzybowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii