Aleksandr Łoktajew przebywa na Ukrainie.
Aleksandr Łoktajew przebywa na Ukrainie.
Cały świat z przerażeniem spogląda na sytuację wojenną Rosji, która swoją agresją atakuje Ukrainę, a w ostatnim tygodniu konflikt nabrał niewiarygodne skutki oraz zagrożenie ogarnęło cały kraj. Środowisko żużlowe skupia się dodatkowo na przedstawicielach narodu Ukraińskiego w naszych polskich ligach żużlowych. Dodatkowe zaniepokojenie wzbudził Tweeet szefa żuzla Canal+, Marcina Majewskiego który opisał sytuacje zawodnika PSŻ Poznań, Aleksandra Łoktajewa.
Z jego treści wynika, że Panowie mieli kontakt telefoniczny, Sasza przebywał na Ukrainie i planował przyśpieszony wyjazd do Polski. Moment jego wyjazdu zbiegł się z dekretem prezydenta o zakazie wyjazdu mężczyzn w wieku 18-60. W kolejnych próbach kontaktu telefon żużlowca milczał.
W ostatnich godzinach do sprawy odniósł się klub PSŻ Poznań, działacze przekazali najbardziej aktualne wiadomości od Łoktajewa. Zawodnikowi nie udało się przedostać do Polski, aktualnie przebywa na terenie Ukrainy, na tę chwilę nic mu nie jest i jest bezpieczny.
Zarówno klub jak i nasza cała redakcja oraz środowisko żużlowe Trzymamy kciuki za pokojowe zakończenie tej wielkiej tragedii dla całego świata.
fot. Paweł Wilczyński
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?