Lech Kędziora przed meczem w Grudziądzu: Wierzę, że sprostamy wyzwaniu
Lech Kędziora przed meczem w Grudziądzu: Wierzę, że sprostamy wyzwaniu
Już 8 kwietnia ma rozpocząć się tegoroczna PGE Ekstraliga. Do jednego z dwóch spotkań, zaplanowanych na ten dzień, dojdzie w Grudziądzu, gdzie tamtejszy ZOOleszcz GKM podejmie Tauron Włókniarza Częstochowa. Gotowość „Lwów” do rozpoczęcia rozgrywek ligowych zapewnia trener Lech Kędziora.
W czwartek (6 kwietnia) miał miejsce ostatni etap przygotowawczy drużyny ze „Świętego Miasta” przed starciem w województwie kujawsko-pomorskim. Wówczas na częstochowskim torze trenowali m.in. Mikkel Michelsen oraz zawodnicy, stanowiący formację juniorską. – Zdążyliśmy odbyć ostatnią sesję treningową przed pierwszym ligowym meczem. Wprawdzie w czwartek, w godzinach popołudniowych, spadł śnieg, ale na szczęście zdołaliśmy go ubiec. Uważam więc, że jesteśmy praktycznie gotowi do startu sezonu. Pozostały jedynie dodatkowe sprawy techniczne. Zmotywowani pojedziemy do Grudziądza – mówi nam szkoleniowiec „Biało-Zielonych”.
Warunki pogodowe, aktualnie panujące w Grudziądzu również nie należą do najlepszych. W związku z tym w środę (5 kwietnia) na tamtejszą nawierzchnię zostały założone plandeki ochronne przed opadami śniegu czy deszczu. – W tym momencie mecz jest zagrożony ze względu na obecną pogodę w Grudziądzu. Jednakże dzięki założonym już na tor plandekom oraz optymistycznym prognozom pogody na weekend mamy nadzieję, że bez problemów odjedziemy to spotkanie – kontynuuje Lech Kędziora.
Trener zespołu spod znaku lwa nie ukrywa, że liczy na przejęcie inicjatywy przez swoich podopiecznych już w początkowej fazie sobotniego pojedynku. Zdaje sobie jednocześnie sprawę, iż zadanie to może nie należeć do najłatwiejszych. – Będziemy chcieli ten mecz zacząć z przysłowiowym „przytupem”, od pierwszego wyścigu, a następnie kontrolować dalej zawody i zakończyć je zwycięstwem. Wiadomo jednak, że rywalizacja sportowa rządzi się swoimi sprawami. Gospodarz spotkania, przynajmniej w teorii, ma dużo większe możliwości ze względu na znajomość swojego toru. Tak czy inaczej, uważam, że sprzętowo jesteśmy odpowiednio przygotowani. Wobec tego wierzę, że nasi zawodnicy będą dobrze punktować i sprostamy temu wyzwaniu.
Zapytaliśmy Lecha Kędziorę także o zestawienie Tauron Włókniarza, desygnowane na premierową potyczkę w najwyższej klasie rozgrywkowej w roku 2023. – Kombinować składem można na różne sposoby. Jednakże po rozegranych dotychczas sparingach to rozwiązanie, które zastosowaliśmy w kwestii awizowanego składu, wydaje się nam optymalne.
fot. Paweł Wilczyński
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o awans!
- Żużel. Duńska Speedway Ligaen wchodzi na nowy poziom? Szykują się duże zmiany w transmisjach
- Żużel. Artiom Łaguta złamał ustalenia?! Prezes Polonii Bydgoszcz nie kryje żalu po decyzji lidera Sparty
- Żużel. Sparta Wrocław podpisuje kontrakt z liderem! Kontrakt przedłużony na lata