Krzysztof Kasprzak musi zrobić sobie przerwę od startów z powodu kontuzji
Krzysztof Kasprzak musi zrobić sobie przerwę od startów z powodu kontuzji
Krzysztof Kasprzak ma za sobą niezwykle ciężki sezon w PGE Ekstralidze. ,,KK” po niezłym początku sezonu, w kolejnych tygodniach miał problem z utrzymaniem wysokiej formy i fantastyczne mecze przeplatał ze średnimi. Później przytrafiła mu się nieprzyjemna kontuzja, która mocno wpłynęła na jego ostateczny wynik w tym sezonie.
Sezon 2022 nie jest najszczęśliwszy dla zawodników GKM, których prześladuje plaga kontuzji (Pedersen, Łobodziński, Pawlicki). Kolejnym zawodnikiem, który zmaga się z problemami zdrowotnymi jest Krzysztof Kasprzak. Krajowy senior żółto-niebieskich podczas meczu z Motorem Lublin na H4 rozegranym 15 lipca upadł na tor i od tego czasu zmaga się z urazem, który jak się okazuje – wykluczy go ze startów na dłuższy okres czasu. Kasprzak w sezonie 2022 uzyskał średnią biegową na poziomie 1,641, co jest najlepszym wynikiem od sezonu 2019.

„KK” pomimo dolegliwości bólowych nie opuścił drużyny i wziął udział w ostatnich meczach GKM-u Grudziądz w tym sezonie we Wrocławiu i na H4 z Arged Malesa Ostrów Wlkp., jednak jego jazda, jak i wyniki nie były satysfakcjonujące dla kibiców i samego zawodnika. Przeprowadzone w poniedziałek po spotkaniu badania potwierdziły naderwanie mięśnia najszerszego grzbietu po stronie lewej. Kontuzja wykluczy go ze startów na co najmniej miesiąc, a może również oznaczać koniec sezonu dla seniora GKM-u. Kasprzak opuści m.in. dwie pozostałe rundy cyklu Canal+ Online Indywidualnych Mistrzostw Polski w Krośnie (15 sierpnia) i w Rzeszowie (5 września).
Fot. Sonia Kaps
- Żużel. Wiktor Lampart szczerze o wyborze ROW Rybnik. „Wracam silniejszy i chcę walczyć o play-off”
- Żużel. Pierwsze karty odkryte! Znamy pierwszych uczestników Memoriału Henryka Żyto
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!