Krótki pokaz „siły” władz Startu Gniezno. Jednak zapłacą
Krótki pokaz „siły” władz Startu Gniezno. Jednak zapłacą
Głośno było w ostatnich dniach o Starcie Gniezno. Bynajmniej nie z powodu świetnych wyników na torze. W poniedziałkowy wieczór klub poinformował o decyzji zamrożenia wypłat dla swoich zawodników ze względu na słabe wyniki. Dwa dni później władze kluby schowały głowę w piasek i wycofały się z tego pomysłu.
Znamy awizowane składy na niedzielny hit 7. rundy PGE Ekstraligi
W poniedziałek na facebookowym profilu Startu Gniezno poinformowano o decyzji władz, spowodowanej rozgoryczeniem słabymi wynikami drużyny:
„Zarząd klubu podjął decyzję o zamrożeniu wypłat dla żużlowców reprezentujących barwy klubu w trwającym sezonie do czasu poprawy wyników drużyny, której celem niezmiennie jest awans do fazy play-off oraz walka o powrót na zaplecze PGE Ekstraligi” – czytamy na profilu drugoligowego klubu.
Po dwóch dniach władze jednak poszły po rozum do głowy i cofnęły swoją kuriozalną decyzję:
„Jesteśmy po rozmowach z zawodnikami, doszliśmy do porozumienia i w chwili obecnej wszyscy przygotowujemy się do sobotniego arcyważnego meczu – mówi Paweł Siwiński, prezes GKM Start. Przeprosiliśmy zawodników, otrzymają oni należne wynagrodzenia zgodnie z zawartymi kontraktami. Widzimy się w pełnym składzie w najbliższą sobotę przy W25”
Trzeba pochwalić, że w środowym oświadczeniu znajduje się słowo „przepraszam” w kontekście żużlowców. Widocznie władze Startu Gniezno zdały sobie sprawę z tego, że ich poniedziałkowa decyzja nie była najmądrzejszym ruchem. Wszak zawodnicy zarabiają na swoje wynagrodzenie, zdobywając punkty, nikomu na rękę nie jest przegrywanie.
Niemniej jednak cała sytuacja jest kuriozalna i wprowadziła wyłącznie niepotrzebne zamieszanie wokół klubu. Taka informacja z pewnością rozeszła się po środowisku i niektórzy zawodnicy, którzy w przyszłości będą negocjować umowę z gnieźnieńskim klubem, mogą mieć z tyłu głowy tę absurdalną sytuację.
Start Gniezno powalczy o odzyskanie zaufania kibiców już w najbliższą sobotę podczas domowego spotkania z pretendentem do awansu – Texom Stalą Rzeszów.
MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV
- Falubaz Zielona Góra – Oskar Hurysz bez mechanika. Junior zdradza kulisy odejścia do wicemistrza świata
- Bartosz Zmarzlik na torze! Mistrza świata już po pierwszym treningu
- Janusz Kołodziej uratuje resztki żużla w Tarnowie? Będzie drużyna w DMPJ!
- Żużel. Tak wyglądałaby PGE Ekstraliga 2026 z KSM. Jeden klub miałby ogromny problem
- Żużel. Powrót to dopiero początek. Śląsk Świętochłowice celuje w Metalkas 2. Ekstraligę