Norbert Krakowiak, Cellfast Wilki Krosno o spotkaniu z ROW Rybnik „moja historia takich wejść jest dosyć dobra, w Grudziądzu miałem takie dwa wejścia”
Norbert Krakowiak, Cellfast Wilki Krosno o spotkaniu z ROW Rybnik „moja historia takich wejść jest dosyć dobra, w Grudziądzu miałem takie dwa wejścia”
Cellfast Wilki Krosno zwyciężyły w pierwszym ćwierćfinale Metalkas 2. Ekstraligi po emocjonującym meczu z Innpro ROW-em Rybnik. Spotkanie było pełne zarówno pozytywnych, jak i negatywnych emocji. Początkowo goście objęli prowadzenie, wygrywając pierwszy wyścig, jednak w biegu juniorskim gospodarze odpowiedzieli podwójnym zwycięstwem. W trzecim wyścigu doszło do groźnego upadku Rohana Tungate’a, ale po powtórce Brady Kurtz wygrał z Kennethem Bjerre.
Vaclav Milik już po operacji, jest komunikat ze strony klubu!
W drugiej serii gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę, a po jednym z biegów Grzegorz Walasek miał pretensje do sędziego. Trzecia seria była już zdecydowanie na korzyść ROW-u, a ich zawodnicy wygrali wszystkie biegi. Niestety, w dziesiątym wyścigu doszło do kolejnego groźnego upadku, w którym Vaclav Milik doznał kontuzji ręki. Czwarta seria to powrót do gry Wilków, które w kluczowych biegach zdobyły cenne punkty, w tym dzięki powrotowi Norberta Krakowiaka. Mimo wykluczenia Bjerre w trzynastym biegu gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo 46:44, wygrywając dwa ostatnie wyścigi.
Po spotkaniu rozmawialiśmy z Norbertem Krakowiakiem, który jak zaznaczył miał w karierze podobne wejścia w Grudziądzu, jak to w spotkaniu z ROW Rybniku:
Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. PRES Toruń ma problem z liderem? Michelsen przyznał to wprost
- Żużel. PRES Toruń był blisko. Sajfutdinow wskazał moment zwrotny
- Żużel. Polak pojedzie o medale! Wińczewski wywalczył awans do finału SGP3
- Żużel. Bańbor błysnął w Zielonej Górze. W Toruniu doszło do rzadkiej sytuacji
- Speedway Kraków chce się rozwijać. Prezes otwarcie mówi o największej przeszkodzie (WYWIAD)