Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Punkt bonusowy minimum, ale jadą tam wygrać! Kościecha zapowiada walkę!

Kościecha
Fot. Emilia Hamerska-Lengas

Autor: Redakcja

Punkt bonusowy minimum, ale jadą tam wygrać! Kościecha zapowiada walkę!

W piątkowy wieczór ZOOleszcz GKM Grudziądz zmierzył się z Betard Spartą Wrocław i odniósł pewne zwycięstwo 51:39. Liderami swoich drużyn byli Max Fricke i Maciej Janowski, którzy odegrali kluczowe role w swoich zespołach.

Tegoroczne rozgrywki PGE Ekstraligi dostarczają wielu emocji, a jedynym zespołem wyraźnie wyróżniającym się jest Orlen Oil Motor Lublin, prowadzący w tabeli z przewagą sześciu punktów i jednym meczem w zapasie. Za nimi toczy się zażarta walka o miejsca w play-offach oraz utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

GKM Grudziądz, dzięki zwycięstwu nad Spartą, awansował na piątą pozycję w tabeli. W pewnym momencie gospodarze mieli szansę na zdobycie punktu bonusowego, ale goście wygrali przedostatni wyścig podwójnie, co pozwoliło im opuścić Grudziądz z jednym punktem. To zwycięstwo daje GKM-owi pewien komfort przed kolejną kolejką.

W następnym meczu Grudziądzanie udadzą się do Leszna, gdzie zmierzą się z tamtejszą drużyną w być może najważniejszym meczu sezonu. W pierwszym spotkaniu na własnym torze podopieczni Roberta Kościechy wygrali aż 54:35. Trener GKM-u, Robert Kościecha, podkreśla wagę tego meczu: „Będziemy walczyć tam o jak najlepszy rezultat. Mamy dziewiętnaście punktów przewagi z meczu domowego i naszym planem minimum będzie to, żeby wywieźć ten bonus z Leszna”.

Zwycięstwo nad Betard Spartą Wrocław daje GKM-owi solidne podstawy do walki o utrzymanie się w lidze, a następne starcie w Lesznie będzie kluczowym momentem tego sezonu.

Robert Kościecha
Fot. Emilia Hamerska-Lengas
Żużel
Fot. Paweł Wilczyński

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *