Jonas Seifert-Salk przekazał optymistyczne informacje na temat jego stanu zdrowia!
Jonas Seifert-Salk przekazał optymistyczne informacje na temat jego stanu zdrowia!
Pechowo zakończył się dla Jonasa Seifert-Salka mecz pomiędzy Kolejarzem Rawicz, a PSŻ Poznań. Duńczyk w trzecim biegu upadł na pierwszym łuku razem z Damianem Balińskim. Salk wyjechał do powtórki, jednak celowo wjechał w taśmę, aby mógł w ramach rezerwy pojechać junior.

Po tym Duńczyk udał się do szpitala na szczegółowe badania, które początkowo wykazały kontuzję łokcia oraz złamanie nadgarstka. Reprezentant Skorpionów po szczegółowych badaniach w Danii przekazał za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku, że początkowe pesymistyczne diagnozy nie są takie złe. Doszło tylko do złamania lewego nadgarstka, a łokieć zawodnika jest cały.
Rokowania są dobre, jednak nie wiadomo, czy Jonas zdąży z rehabilitacją na rewanżowe spotkanie „Skorpionów” z „Niedźwiadkami” w Poznaniu. Przypomnijmy, że pomimo straty lidera, PSŻ Poznań wrócił z Rawicza z 8-punktową przewagą. Czy to wystarczy na awans? Przekonamy się już za dwa tygodnie!
fot. PSŻ Poznan/facebook
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje