Jason Doyle znów nie dotrzyma słowa? ROW Rybnik wyłoży wielką kasę!
Jason Doyle znów nie dotrzyma słowa? ROW Rybnik wyłoży wielką kasę!
Jason Doyle obecnego sezonu na pewno nie może zaliczyć do udanych. Australijczyk wystartował tylko w czterech spotkania, w których tylko raz udało mu się zdobyć wynik dwucyfrowy. Świadczyć o słabym sezonie indywidualnego mistrza świata z 2017 roku, może średnia na poziomie 1,550 pkt/bieg, oraz tylko trzy wygrane wyścigi z dwudziestu, w których brał udział.
Mimo iż 38-latek, nie dysponował najlepszą formą, a w dodatku sezon, zakończył z poważną kontuzją, to i tak o Australijczyka walczyło sporo klubów. Jego nowym pracodawcą ma być klub z Częstochowy, o czym poinformował nas sam prezes Włókniarza Częstochowa Michał Świącik.

Warto wspomnieć jednak, iż Jason Doyle nie należy do najbardziej słownych zawodników, k czym przekonała się Unia Leszno, gdy podczas sezonu 2022 działacze ogłosili przedłużenie z Australijczykiem. Jednak 38-latek otrzymał bardzo dobrą ofertę z Wilków Krosno, które były bardzo zdesperowane, aby pozyskać indywidualnego mistrza świata.
Przed tygodniem do PGE Ekstraligi, sensacyjnie awansowała drużyna INNPRO ROW-u Rybnik. Jak każdy beniaminek, rybniczanie są w bardzo ciężkiej sytuacji dotyczącej budowy składu na najlepszą żużlową ligę świata. Z tego, co słychać w środowisku żużlowym Jason Doyle byłby w stanie dołączyć do Rowu Rybnik, jeśli otrzymałby korzystną ofertę od Krzysztofa Mrozka.
Taki ruch Rybniczan mógłby bardzo osłabić drużynę Włókniarza Częstochowa. Przypomnijmy, iż dwójka liderów częstochowskich lwów, opuściła szeregi Włókniarza, przez co najbliższa kampania może być dla Włókniarza bardzo ciężka, a oddanie jednego z kluczowych zawodników do bezpośredniego rywala, może zmienić układ sił w najlepszej żużlowej lidze świata.

- Żużel. Kacper Sobkowiak w centrum burzy. Ojciec zabrał głos po awanturze w Gorzowie
- Żużel. Jedna sytuacja zmieniła wszystko. Rasmus Jensen może mieć poważne problemy
- Żużel. GKM Grudziądz trafił w dziesiątkę? Kościecha ujawnił kulisy transferu
- Żużel. Był o krok od sensacji! Leon Madsen odwrócił finał w ostatniej chwili
- Żużel. Polacy zdominowali półfinał SGP3! We Wrocławiu powalczą o medale