Jarosław Hampel – Odpowiedź na wybór Lindgrena w Motorze
Jarosław Hampel – Odpowiedź na wybór Lindgrena w Motorze
odczucia związane z tym krokiem.
Zawodnik zaznaczył, że nie jest rozczarowany ani nie czuje żadnego żalu w związku z tym, że Motor Lublin postanowił postawić na innych zawodników, w tym przypadku, na Lindgrena. Podkreślił, że taki jest urok sportu i rywalizacji, gdzie każdy zawodnik musi być gotów na różne scenariusze. Przypomniał również, że sport to nie tylko zwycięstwa, ale także porażki i zmiany w karierze zawodnika.
W rozmowie zawodnik wyznał: –„Absolutnie! Nie mam żadnego żalu, nie mam żadnego rozgoryczenia, bo na tym polega sport i rywalizacja. Taki jest los, tak to jest skonstruowane i tak to funkcjonuje. Taki jest los sportowców.” – podkreślił dla Tygodnika Żużlowego.
Zapytany o swoje sportowe nastawienie, odpowiedział z dużym spokojem, podkreślając, że akceptuje decyzję klubu bez żadnych negatywnych emocji. Wskazał, że sport to również sztuka radzenia sobie z trudnymi sytuacjami i podejmowania męskich decyzji. Przyznał, że w końcowej fazie sezonu można było zauważyć, że sportowo potrafił się obronić i udowodnić swoją wartość na torze.
Jednakże, zaznaczył, że w życiu zawodnika zdarzają się sytuacje, które wymagają podjęcia trudnych decyzji. W jego przypadku było to wybieranie między klubami oraz akceptacja tego, że nie zawsze każdemu spodoba się taka decyzja. Wspomniał o długotrwałych rozmowach z zarządem i prezesem klubu, gdzie omawiano wiele czynników wpływających na jego decyzję.
Ważne jest, aby zrozumieć, że proces decyzyjny nie był jednorazowym wyborem, ale długotrwałym procesem, w którym brano pod uwagę wiele czynników. Zawodnik podkreślił, że akceptuje i szanuje decyzję klubu Motor Lublin oraz teraz skupia się na swojej nowej roli w drużynie Falubazu Zielona Góra.
W jednym z momentów wywiadu zawodnik dodał: – „Teraz jestem w Falubazie, chcę tu jeździć dobrze i skutecznie i odegrać jedną z ważniejszych ról. Na ile się da, na ile forma pozwoli, na ile życie pozwoli, będę się starał.”
Wnioskiem z rozmowy jest, że decyzje w sporcie nie zawsze są łatwe i wymagają od zawodników nie tylko umiejętności sportowych, ale także elastyczności w podejmowaniu decyzji oraz szacunku do klubów i ich planów. Zawodnik, mimo że zmienił barwy klubowe, pozostaje pełen pozytywnej energii i gotowy do nowych wyzwań.


MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Bartosz Zmarzlik i powrót do Gorzowa znów tematem rozmów. Kulisy wracają
- Żużel. Polonia Piła z nowym młodzieżowcem. Ten ruch nie jest przypadkowy
- Żużel. Tai Woffinden przerywa milczenie po plotkach o SGP
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność