Przejdź do treści
Aktualności

Janusz Kołodziej: Dla mnie Pierwsza, Druga czy Ekstraliga to, to samo, cieszę się, że mogę brać w tym udział

Janusz Kołodziej
Fot. Czarny Productions

Autor: Kacper Cichomski

Janusz Kołodziej: Dla mnie Pierwsza, Druga czy Ekstraliga to, to samo, cieszę się, że mogę brać w tym udział

Podczas wczorajszego meczu Krajowej Ligi Żużlowej, w którym miejscowy Kolejarz Opole podejmował Unię Tarnów w parku maszyn zjawiła się legenda drużyny gości, Janusz Kołodziej. W jednej z przerw meczu zakończonego wygraną gospodarzy w stosunku 49:41, wspomniany wyżej Kołodziej udzielił wywiadu dla Canal +. Janusz pojawił się na ściance w koszulce Unii Tarnów, wraz z Ernestem Kozą zjawili się, aby pomóc w zawodach Marko Lewiszynowi, czyli bliskiemu przyjacielowi Kołodzieja.

Janusz dla Canal + Sport 5 wypowiedział się na temat swojego pobytu w Tarnowie przed laty, różnicy między ligami żużlowymi, a także o chęci wyjazdu z powrotem na tor. Cytując słowa Janusza – Generalnie chciałbym poczekać na swój pierwszy bieg i pojechać w nim, ale dzisiaj rzeczywiście taka funkcja moja, sytuacja jest taka, że Ernest Koza też pomaga Markowi i to jest mój po prostu bliski przyjaciel. Zgadaliśmy się i jestem do pomocy, nie rozmawiam tylko z Markiem, ale też rozmawiam z wszystkimi, wiem, kto jak jest spasowany i staram się pomóc. Na razie pełnię taką funkcję i cieszę się, że mogę na tyle pomóc.

Na pytanie o przeskok między ligami, Kołodziej odpowiedział w następujący sposób – Generalnie czuję się tak samo, bo to jest ten sam żużel, podobny sprzęt nawet taki sam, może my ludzie patrzymy tylko, że to jest ta tamta. Dla mnie to jest to samo, może sprzęt jest innej jakości, wiadomo, że w Ekstralidze można sobie pozwolić na dużo drogiego sprzętu, nie patrząc na koszty, a tutaj trzeba to ważyć i uważać.

Na pytanie o zdrowie Janusza i przebieg rehabilitacji, a także o potencjale drużyny z Tarnów żużlowiec Unii Leszno odpowiedział – Czuję się coraz lepiej, wczoraj mogłem potrenować, było fajnie. Jest coraz lepiej i mam nadzieję, że jak najszybciej wrócę na tor. Oczywiście mają, widzimy, że wynik jest w tej chwili pozytywny dla Unii Tarnów, ja trzymam kciuki za każdego i liczę na fajne ściganie, bo to jest najważniejsze – zakończył Kołodziej.

Kołodziej
Fot. Czarny Productions
Apator Toruń
Fot. Czarny Productions

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *