Jack Holder wraca: oficjalne oświadczenie na ten temat
Jack Holder wraca: oficjalne oświadczenie na ten temat
W przerwie dzisiejszego spotkania ćwierćfinałowego między Planitnum Motorem Lublin, a KS Apatorem Toruń na antenie Canal+ głos w sprawie swojego powrotu dościgania zabrał kontuzjowany Jack Holder.
Młodszy z braci Holderów tego urazu nabawił się 30 lipca na torze we Wrocławiu podczas finału Drużynowego Pucharu Świata. Australijczyk w jednym z wyścigów niefortunnie upadł, co spowodowało kontuzję ręki. W przerwie po czwartym biegu aktualny zawodnik Motoru Lublin przekazał kiedy możemy spodziewać się jego powrotu.
Dajcie mi jeszcze tydzień. Na razie rehabilitacja przebiega dość powolnie, ta ręka jest jeszcze troszeczkę sztywna.
Ta informacja ucieszy bardzo wielu fanów „Koziołków„. Za tydzień już rozpoczynają się półfinały, a więc Holder wróci na najważniejsze spotkania sezonu. W najbliższą niedzielę w półfinale będzie podejmował zespół z Częstochowy. Powrót Holdera oznacza więc też, że stracił on zaledwie jedną rundę cyklu Grand Prix, gdzie nadal walczy o miejsce na podium.
- Żużel. Wiktor Lampart szczerze o wyborze ROW Rybnik. „Wracam silniejszy i chcę walczyć o play-off”
- Żużel. Pierwsze karty odkryte! Znamy pierwszych uczestników Memoriału Henryka Żyto
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!