Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Grzegorz Zengota poprowadził Unię do zwycięstwa „To jedno z najlepszych moich spotkań ligowych w karierze”

Grzegorz Zengota
Fot. Czarny Productions

Autor: Krzysztof Choroszy

Grzegorz Zengota poprowadził Unię do zwycięstwa „To jedno z najlepszych moich spotkań ligowych w karierze”

Sobota była bardzo udanym dniem dla wszystkich kibiców Fogo Unii Leszno, którzy nie mogli narzekać na formę swoich zawodników. „Byki” w arcyważnym spotkaniu pokonały u siebie KS Apator Toruń, czym poprawiły swoją sytuację w walce o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Najważniejszym ogniwem gospodarzy był Grzegorz Zengota. Po meczu opowiedział on nieco o przygotowaniach do pojedynku i swojej dyspozycji.

Spotkanie z toruńskim Apatorem było dla Unii niesamowicie ważne. Do tego pojedynku leszczynianie przystępowali wręcz z nożem na gardle, gdyż potrzebowali punktów, by móc skutecznie walczyć o utrzymanie w lidze. Mecz obu drużyn był mocno wyczekiwany, a miejscowi kibice nie zawiedli się, gdyż ich ulubieńcy pokazali charakter i wykonali niesamowitą pracę, wygrywając spotkanie 56:34. W pomeczowej mix-zone Zengota opowiadał o przygotowaniach do meczu i nastawienia całego zespołu.

– Wiedzieliśmy, jakiej wagi to jest spotkanie i żeby liczyć się w walce jeszcze o utrzymanie, to musimy zwyciężyć i naprawdę robiliśmy tutaj wszystko, żeby jak najlepiej przygotować się do tego spotkania. Nie mieliśmy łatwego zadania, bo jeszcze po treningu została założona plandeka, więc ciężko powtórzyć te warunki, które mieliśmy na treningu, jeżeli jest plandeka nałożona. To nam, można powiedzieć, trochę utrudniło zadanie, ale motywacja była sięgająca zenitu. Myślę, że było widać to na torze. Każdy z chłopaków naprawdę gryzł tor i tak to jest rozdrażniony byk, tak właśnie się prezentuje – mówił na antenie Eleven Sports 1.

Sam Grzegorz Zengota prezentował się w świetnym stylu. 35-latek był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny, zdobywając szesnaście punktów. Tylko raz nie udało mu się dowieźć do mety trzech punktów, a skończył wtedy na trzeciej pozycji. Zengota bardzo dobrze startował, co jest jego atutem i na pewno wykorzystał go podczas starcia z Apatorem. Dodatkowo udało mu się świetnie jechać na dystansie. Miało to przełożenie na wynik. Tak zawodnik Unii mówił o swoim występie.

– Bez tego elementu trudno wygrywać wyścigi. To jest moja mocna strona i muszę ją wykorzystywać, jak tylko się da. Dzisiaj doszła mądra, dobra jazda na trasie. Kilka mijanek, więc cieszę się tym bardziej, bo w ostatnim czasie trochę traciłem tych pozycji na dystansie, co mnie po prostu wyprowadzało z równowagi i denerwowało. Cały czas szukałem gdzieś tam rozwiązań, żeby poprawić tą trasę. Mam nadzieję, że dzisiaj już było w miarę fajnie, skutecznie, kilka punktów też wywalczonych przez mijanki, więc było dobrze. Nie ukrywam, że to chyba jak nie najlepsze to jedno z najlepszych moich spotkań ligowych w karierze – przyznał Zengota w pomeczowej mix-zone.

Teraz Fogo Unię Leszno czeka kolejne bardzo ważne spotkanie dla losów walki o utrzymanie. Leszczynianie pojadą bowiem do Zielonej Góry, gdzie zmierzą się z NovyHotel Falubazem. Starcie obu ekip może przynieść nam bardzo dużo emocji i na pewno zarówno jedna jak i druga drużyna nie odpuszczą w walce o pozostanie w elicie.

Apatora
Fot. Czarny Productions
448722301 875549187944917 1570725506174847926 n
Fot. Czarny Productions

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *