Żużel. Grand Prix w Łodzi tylko dla wybranych? Kibice reagują na ceny biletów
Ceny biletów na Grand Prix w Łodzi wywołały burzę. Klub odpowiada na zarzuty kibiców
Ogłoszenie cen biletów na żużlowe Grand Prix w Łodzi wywołało spore poruszenie wśród kibiców. Część fanów nie kryje rozczarowania wysokością kwot, ale klub podkreśla, że sprzedaż obejmuje dwa turnieje i jest wynikiem szczegółowych analiz.
We wtorek H.Skrzydlewska Orzeł Łódź zaprezentował cennik wejściówek na rundę Speedway Grand Prix oraz Speedway Grand Prix 2, które na Moto Arenie odbędą się na początku sierpnia 2026 roku. Najtańsze bilety kosztują 350 złotych, miejsca na trybunie głównej wyceniono na 700 zł, natomiast strefa VIP to wydatek 1700 zł.
Fala komentarzy po ogłoszeniu cen
Chwilę po publikacji informacji w mediach społecznościowych klubu pojawiło się wiele emocjonalnych wpisów. Spora grupa kibiców uważa, że podstawowa cena jest zbyt wysoka i przekracza ich możliwości finansowe. Niektórzy wprost deklarują, że w tej sytuacji zrezygnują z przyjazdu do Łodzi.
Najczęściej powtarzającym się zarzutem jest fakt, że bilety sprzedawane są wyłącznie w pakiecie na dwa dni. Część fanów wolałaby możliwość zakupu osobnych wejściówek na każdy z turniejów.
Żużel. Przełom we Wrocławiu! Sparta Wrocław dostała zielone światło na mini żużel
Żużel. Zmarzlik mówi „nie”? Ten transfer coraz mniej realny
Klub tłumaczy swoją decyzję
Przedstawiciele Orła Łódź podkreślają jednak, że formuła dwudniowa została wybrana świadomie. – Chcemy stworzyć prawdziwe żużlowe święto na cały weekend, a nie tylko jednorazowe wydarzenie. Cena dotyczy zarówno piątkowego SGP2, jak i sobotniego Grand Prix – tłumaczy Jan Konikiewicz, dyrektor zarządzający klubu.
Jak dodaje, istotne znaczenie ma również ograniczona pojemność Moto Areny.– To niewielki obiekt w porównaniu do innych stadionów goszczących Grand Prix. W wolnej sprzedaży dostępnych będzie tylko kilka tysięcy miejsc, dlatego zainteresowanie jest bardzo duże – zaznacza.
Są też głosy poparcia
Choć dominują krytyczne opinie, wśród kibiców nie brakuje również głosów bardziej wyważonych. Część fanów zwraca uwagę, że podobne kwoty obowiązują na innych rundach cyklu, a za dobre miejsca na dużych stadionach również trzeba zapłacić kilkaset złotych.
Zdaniem działaczy Orła ceny w Łodzi nie odbiegają od standardów obowiązujących w Polsce i za granicą.
– Porównywaliśmy je z rundami m.in. w Niemczech, Czechach oraz na największych polskich obiektach. Wyszliśmy z założenia, że to uczciwa i rynkowa stawka, adekwatna do rangi wydarzenia – podkreśla Konikiewicz.
Grand Prix w Łodzi zapowiada się jako jedno z najbardziej kameralnych, ale też najbardziej wyczekiwanych wydarzeń sezonu 2026. Czy kibice zaakceptują ceny i mimo wszystko wypełnią trybuny? Odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące sprzedaży.



- Żużel. H69 Speedway Rzeszów z oficjalną decyzją! Adrian Gomólski żegna się z klubem
- Żużel. Zielona Góra wchodzi na salony. Madsen twarzą miasta w Grand Prix na żużlu
- Żużel. Odkłada „wielki świat”, by ratować Polonię. Wiktor Przyjemski wybrał sercem, nie pieniądze
- Żużel. Ważny powrót do ROW Rybnik. Duńczyk znów w sztabie „Rekinów”
- Żużel. Bilet na Grand Prix w Łodzi obejmuje dwie imprezy! To sprawia, że jednak warto?
kto jeździ na gp to wie że to normalna cena