Żużel. Mniej pieniędzy za złoto. FIM tnie premie w DPŚ
FIM tnie premie! W 2026 roku pula nagród w Drużynowym Pucharze Świata i Speedway of Nations spadnie, zwycięzcy otrzymają mniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Po dwóch z rzędu edycjach rozgrywek Speedway of Nations, w sezonie 2026 wraca uwielbiany szczególnie przez polskich kibiców Drużynowy Puchar Świata. Tegoroczna rywalizacja odbędzie się na Stadionie Narodowym, co dodaje prestiżu całemu wydarzeniu i sprawia, że kibice spodziewają się niezapomnianych emocji.
Inaczej sytuację ocenia jednak FIM. Podobnie jak nowy promotor cyklu Speedway Grand Prix, federacja zdecydowała się na obniżkę wysokości nagród dla uczestników zarówno SON, jak i DPŚ.
Żużel. Speedway Stal Rzeszów zaskoczy ligę? Zagar coraz bliżej podpisu
Podczas ostatniej edycji Drużynowego Pucharu Świata, która odbyła się w 2023 roku we Wrocławiu, pula nagród wynosiła 250 tysięcy euro – zwycięzca, Polska, otrzymała 45 tysięcy euro. W 2026 roku pula zmniejszy się do 150 tysięcy euro, a triumfator zgarnie 28 tysięcy euro, czyli prawie połowę mniej niż poprzednio.
Podobny spadek dotyczy nagród w Speedway of Nations. W 2025 roku pula wynosiła 250 tysięcy euro, a zwycięzca, Australia, zainkasowała 37,5 tysiąca euro. Teraz do podziału będzie 150 tysięcy euro, a najlepsza drużyna otrzyma 22,5 tysiąca euro.
Żużel. To już nie jest tylko sponsor. Red Bull idzie o krok dalej
Obniżka nagród jest odczuwalna zwłaszcza dla zawodników i drużyn walczących o prestiżowe tytuły. Kibice mają nadzieję, że nie wpłynie to znacząco na jakość rywalizacji i będą mogli oglądać emocjonujące ściganie na najwyższym poziomie.



- Żużel. Zmarzlik mówi o konfliktach w kadrze Polski. „Naprawdę tak jest”
- Żużel. Komentator wskazał przyszłość ligi. Pres Toruń może rozpocząć nową erę
- Żużel. Damian Ratajczak z nowym kontraktem! W klubie są zachwyceni
- Żużel. Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego przełożony. Decyzja zapadła w ostatniej chwili
- Żużel. Motor Lublin wchodzi w przełomowy moment? Wiceprezes zabiera głos