Żużel. Długo czekał na swoją szansę. Po biegu nie ukrywał emocji
Emil Konieczny doczekał się debiutu w PGE Ekstralidze. Młody zawodnik Fogo Unii Leszno wykorzystał swoją szansę, zdobył punkt w starciu z Pres Grupa Deweloperska Toruń, ale po zawodach najwięcej mówiło się nie o wyniku. Dużo większe wrażenie zrobiły jego słowa po zejściu z toru.
Emil Konieczny długo czekał na debiut w PGE Ekstralidze
Dla kibiców był to tylko jeden z biegów piątkowego meczu w Lesznie. Dla Emila Koniecznego był to moment, na który czekał od bardzo dawna. Młody zawodnik otrzymał szansę od Rafała Okoniewskiego i od razu stanął przed trudnym zadaniem. Rywale nie należeli do przypadkowych, a presja związana z pierwszym występem w najlepszej lidze świata potrafi być ogromna.
Sam zawodnik nie ukrywał, że długo czekał na ten dzień. – „Bardzo dziękuję trenerowi Rafałowi za szansę, bo bardzo długo na to czekałem” To właśnie ten wątek był najważniejszy. Nie chodziło wyłącznie o punkt czy wynik. Chodziło o moment, w którym wielomiesięczna praca w końcu została nagrodzona miejscem w składzie.
Emil Konieczny zdobył punkt i usłyszał reakcję stadionu
Debiut nie był idealny. Jak sam przyznał, start mógł wyglądać lepiej. Na trasie udało się jednak znaleźć prędkość i wywalczyć cenny punkt. Jeszcze większe znaczenie miało to, co wydarzyło się chwilę później. Gdy Konieczny wracał po swoim biegu, usłyszał reakcję kibiców zgromadzonych na stadionie im. Alfreda Smoczyka.
To właśnie wtedy emocje wzięły górę. – „Jak już skończyłem ten bieg, to po prostu jak widziałem tych wszystkich fanów, ludzi, to po prostu tyle emocji” Młody zawodnik nie próbował ukrywać tego, co czuł. Wręcz przeciwnie. Zobacz także: Żużel. Wyłączył telefon i zniknął. Kołodziej opowiedział o najtrudniejszym okresie –>
„Popłakałem się po biegu”
W świecie zawodowego sportu często słyszymy o celach, wynikach i kolejnych wygranych. Rzadziej zawodnicy tak otwarcie mówią o emocjach. Konieczny zrobił właśnie to. – „Popłakałem się po biegu, naprawdę super, piękne uczucie”
To zdanie najlepiej pokazuje, jak ważny był dla niego ten wieczór. Dla wielu kibiców był to tylko jeden punkt dopisany do wyniku Unii Leszno. Dla młodego zawodnika był to moment, który zapamięta prawdopodobnie na bardzo długo. Po zakończeniu rozmowy nie zapomniał również o osobach, które pomagały mu dojść do tego miejsca. Podziękował rodzinie, sponsorom i swojemu mechanikowi.
Debiut w PGE Ekstralidze ma już za sobą. Teraz przed Emilem Koniecznym znacznie trudniejsze zadanie. Pierwsze emocje opadną, a oczekiwania będą rosły. Pytanie, kiedy nadejdzie kolejna szansa, by dopisać następny rozdział tej historii.

- Żużel. Dwa mecze, dwa zupełnie różne problemy. Piątek w PGE Ekstralidze może wiele wyjaśnić [Zapowiedź]
- Gdzie oglądać Speedway Grand Prix Wrocław 2026 na żywo? Transmisja TV i online
- Żużel. Już mieli remis w kieszeni. Wtedy Ryan Douglas zrobił coś niezwykłego
- Żużel. Stal Rzeszów miała problemy finansowe. Prezes ujawniła, kiedy klub wyjdzie na prostą
- Żużel. Nowy zawodnik od razu błysnął. Polonia Piła wygrała, ale końcówka zmroziła kibiców