Ekspert krytykuje po emocjonującym starciu Wilków i Polonii
Ekspert krytykuje po emocjonującym starciu Wilków i Polonii
Zawody żużlowe między Cellfast Wilkami Krosno a Abramczyk Polonią Bydgoszcz wzbudziły sporo dyskusji. Mimo że wynik był napięty – 48:42 na korzyść gospodarzy, emocje na torze pozostawiły wiele do życzenia.
Krzysztof Cegielski, komentując sytuację podczas programu „Kolegium Żużlowe”, zauważył, że po niedawnych problemach w Krośnie spodziewano się lepszej jakości toru. Jednakże zarzuty o nudę podczas zawodów nie są tylko winą organizatorów – przecież przed startem nadzorował go także komisarz toru. Cegielski wskazał również na rolę zawodników, sugerując, że ich postawa na torze miała wpływ na brak widowiska.
– Po takich przejściach w Krośnie trzeba było przygotować taki tor, żeby nie było żadnych zarzutów, więc znaleźli zarzut, że nudno – zażartował Krzysztof Cegielski, dodając – Myślę, że tak to będzie w tym przypadku wyglądało. Z drugiej strony nie wydaje mi się, żeby to był jakiś problem, żeby ubić tor i go lekko porysować po zewnętrznej.
Podkreślił, że gdyby ktoś jak Emil Sajfutdinow czy Bartek Zamrzlik wziął udział, widowisko byłoby zdecydowanie lepsze. Wniosek jest taki, że jakość toru i zaangażowanie zawodników mają kluczowe znaczenie dla jakości zawodów.
– Ważne jest też to, jacy zawodnicy startowali. Kiedy patrzę z punktu widzenia zawodnika jak jechali uczestnicy tego meczu, to nikt się jakoś specjalnie nie fatygował. Można jeździć jak ostatnio wszyscy w Krośnie albo rozpędzać się jak Emil Sajfutdinow czy Bartek Zamrzlik, którzy na tym torze stworzyliby lepsze widowisko – podsumował


Dołącz do nas na facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. Wiktor Lampart szczerze o wyborze ROW Rybnik. „Wracam silniejszy i chcę walczyć o play-off”
- Żużel. Pierwsze karty odkryte! Znamy pierwszych uczestników Memoriału Henryka Żyto
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!