Żużel - Best Speedway Tv - Grand Prix na żużlu, żużel na żywo!

Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Wilki w tor wbijają siekierę nie śrubokręt! Demolka w meczu Aforti Start Gniezno – Cellfast Wilki Krosno (relacja)

Demolka w meczu

Wilki w tor wbijają siekierę nie śrubokręt! Demolka w meczu Aforti Start Gniezno – Cellfast Wilki Krosno (relacja)

W meczu kończącym zmagania 6 kolejki eWinner 1 Ligi Żużlowej drużyna Cellfast Wilków Krosno wybrała się do Gniezna na mecz z tamtejszym Aforti Startem. Gnieźnianie jeżdżą w tym sezonie w kratkę, a do tego wszystkiego na dłuższy okres stracili z powodu kontuzji swoich liderów w postaci O. Fajfera i P. Kildemanda. W tym meczu jak i poprzednich zastąpić mieli ich Z. Suchecki i A. Lindbaeck. Popularna Wataha jechał na ten mecz mocno podrażniona po wydarzeniach z ostatniego weekendu (porażka z Polonią Bydgoszcz i kara walkowera w meczu z Falubazem Zielona Góra) więc wszyscy zastanawiali się jak to wpłynie na ich formę w meczu ze Startem pomimo że byli uznawani za murowanego faworyta tego spotkania.

FB IMG 1653331878543
fot. Cellfast Wilki Krosno

Już pierwszy bieg przyniósł emocje. Zdecydowanym atakiem na T. Musielaka popisał się A. Lindbaeck i dojechał pierwszy do mety. Punkcik dowiózł  E. Koza i krośnianie rozpoczęli mecz, jak to ostatnio bywa, od porażki. Bieg młodzieżowców wprowadził nie małą konsternacje wśród miejscowych. M. Studziński i M. Czapla odnieśli podwójne zwycięstwo nad F. Karczewskim i K. Sadurskim, którzy nie zwykli przegrywać biegów młodzieżowych. W biegu trzecim na tor wyjechała para A. Lebiediew i M. Szczepaniak, która podwójnym zwycięstwem rozpoczęła powolne demolowanie gnieźnian. Bieg czwarty wygrywa F. Karczewski jadący za wykluczonego R. Karczmarza (taśma), a trzeci był K. Sadurski. Biegi kolejno 4:2, 5:1, 1:5, 2:4 i remis 12:12.

Bieg piąty przyniósł sporo emocji. Najpierw V. Milik dobrał się do skóry A. Lindbaecka, a następnie to samo zrobił R. Karczmarz, który jeszcze zdołał wyprzedzić Vashka a krośnianie wygrali podwójnie. W biegu szóstym kolejny dublet padł łupem pary M. Szczepaniak, T. Musielak. Próbował M. J. Jensen ale bezskutecznie. Wyścig siódmy podwójnie wygrywają A. Lebiediew i F. Karczewski po świetnym rozwiązaniu pierwszego łuku. Biegi kolejno 1:5, 1:5, 1:5 i po drugiej serii 15:27.

Trzecią serie kolejny raz, podwójnie wygrywa para krośnieńska V. Milik i R. Karczmarz. Ten drugi wydarł dwa punkty kapitalnym atakiem po wewnętrznej na wyjściu z ostatniego wirażu M. J. Jensenowi. W biegu dziewiątym skuteczną walkę o trójkę stoczył T. Musielak z E. Kozą, a za ich plecami z S. Szlauderbachem uporał się M. Szczepaniak. Gonitwa dziesiąta podła łupem orbitującego po dużej A. Lebiediewa tuż obok A. Lindbaecka. Trzeci dojechał jadący jako (RT) M. J. Jensen. Biegi kolejno 1:5, 2:4, 3:3 i stale powiększająca się przewaga Wilków 21:39.

Z biegu jedenastego wykluczeni zostali jadący jako (RT) A. Lindbaeck (drugie ostrzeżenie) i R. Karczmarz (taśma). W powtórce zwycięża T. Musielak przed F. Karczewskim jadącym w miejsce R. Karczmarza. W kolejnym wyścigu zwycięża M. Szczepaniak atakowany przez cztery okrążenia przez A. Lindbaecka. Trzeci był M. Studziński, a czwarty chyba zmęczony już F. Karczewski. Ostatni bieg czwartej serii znów podwójnie wygrywają goście w osobach A. Lebiediewa i M. Szczepaniaka. Biegi kolejno 1:5, 3:3, 1:5 i przed wyścigami nominowanymi 26:52.

W biegach czternastym i piętnastym krośnianie nie pozostawili złudzeń kto jest dzisiaj lepszy. Najpierw V. Milik ograł S. Szlauderbacha, M. Szczepaniaka i M. J. Jensena. Następnie najlepszy w szeregach Watahy, kapitan A. Lebiediew wspólnie i w porozumieniu z T. Musielakiem dubletem dokończyli dzieła zniszczenia. Biegi kolejno 2:4, 5:1 i demolka zakończyła się wynikiem 29:61.

Ciężko podsumować takie spotkanie. Osłabiony Aforti Start Gniezno nie był faworytem tego meczu ale chyba nikt nie spodziewał się aż takiego lania jakie otrzymali od Watahy. Gnieźnieńskim kibicom pozostaje tylko modlić się o jak najszybszy powrót do zdrowia Oskara i Petera.

Wataha zapomniała o wpadce z Polonią Bydgoszcz, zapomniała też o karze walkowera w meczu z Falubazem. Wilki robią swoje i pożerają kolejne ofiary bo to piekielnie mocna drużyna, która nie kombinuje i nie kalkuluje. Chłopcy z Krosna siadają na swoje motory i dają pokaz speedwaya na najwyższym poziomie, niezależnie od warunków w jakich przychodzi im się ścigać. Nikt z nich dzisiaj nie narzekał, że tor nie nadaje się do jazdy, a jaki był to chyba każdy widział.

Punktacja:

Aforti Start Gniezno29 pkt.
9. Ernest Koza – 5 (1,1,2,1,0)
10. Szymon Szlauderbach – 5 (2,0,0,1,2)
11. Antonio Lindbaeck – 9 (3,1,2,w,2,1)
12. Zbigniew Suchecki – 0 (0,0,-,-)
13. Michael Jepsen Jensen – 4+1 (1,1,1,1*,0,0)
14. Mikołaj Czapla – 3 (3,0,0)
15. Marcel Studziński – 3+2 (2*,0,1*)
16. Kacper M. Grzelak – ns

Cellfast Wilki Krosno61 pkt.
1. Tobiasz Musielak – 12+2 (2,2*,3,3,2*)
2. Mateusz Szczepaniak – 10+1 (2*,3,1,3,1)
3. Vaclav Milik – 10+2 (0,2*,3,2*,3)
4. Rafał Karczmarz – 5+1 (t,3,2*,t)
5. Andrzej Lebiediew – 15 (3,3,3,3,3)
6. Krzysztof Sadurski – 1 (0,1,0)
7. Franciszek Karczewski – 8+2 (1,3,2*,2*,0)
8. Kacper Szopa – ns

fot.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
Reklamy
×
Reklamy
×