Dobro drużyny jest najważniejsze, decyzje – czasami bolesne. Polityka kadrowa Falubazu
Dobro drużyny jest najważniejsze, decyzje – czasami bolesne. Polityka kadrowa Falubazu
nowy sezon żużlowy. Piotr Protasiewicz, dyrektor sportowy klubu, choć nie zdradził konkretnych nazwisk, potwierdził, że obecnie trwają intensywne prace nad kompletowaniem zespołu.
„Nie chciałbym tutaj zagłębiać się w politykę kadrową, bo jest to na etapie budowania. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, wszyscy wiemy, że jest to gorący okres” – przyznał Protasiewicz, podkreślając, że klub działa na pełnych obrotach, aby wkrótce zamknąć kluczowe transfery w rozmowie dla wzielonej.pl
Czy wiedziałem, że Madsen ma urodziny? Nie, nie wiedziałem, stąd nie składałem mu życzeń. (śmiech) – odpowiada z uśmiechem.
Jednym z tematów, które od jakiegoś czasu krążą w żużlowym środowisku, jest możliwe dołączenie Leona Madsena do Falubazu. Duński zawodnik od kilku tygodni jest łączony z zespołem z Zielonej Góry, choć oficjalnych informacji wciąż brak. Co więcej, wiadomo już, że w nadchodzącym sezonie w ekipie nie zobaczymy Jana Kvecha, który rozstał się z klubem. Protasiewicz zaznaczył, że nie ma żalu do Czecha, zwłaszcza za jego postawę w końcówce minionego sezonu. „Życzę mu jak najlepiej” – dodał.
Piotr Protasiewicz odniósł się również do pozycji U-24, na której w przyszłym sezonie pojawi się Michał Curzytek, co oznacza, że klub stawia na młodych i perspektywicznych zawodników. Co ciekawe, w kontekście nadchodzących zmian personalnych dyrektor sportowy zaznaczył, że niektóre decyzje były „bolesne” i wymagały przemyślenia, ale wszystko dla dobra drużyny.
„Parę tematów było rozwojowych i dynamicznych, które wyskoczyły w ostatnich tygodniach. Koncepcję trzeba było jednak zmienić. Finalnie dobro drużyny jest najważniejsze, decyzje – czasami bolesne – trzeba było podjąć” – skomentował Protasiewicz, odnosząc się do zmian w składzie.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii