Żużel - Ekscytujące Aktualności

Przejdź do treści
Aktualności/SGP / SEC / SON / SWC

Cztery rundy GP w Polsce to za dużo. Prezes klubu ocenia kalendarz mistrzostw

GP w Polsce
Fot. Taylor Lanning

Autor: Jakub Bielak

Oceń Wpis

Cztery rundy GP w Polsce to za dużo. Prezes klubu ocenia kalendarz mistrzostw

Niedawno ogłoszony został kalendarz międzynarodowych imprez organizowanych przez firmę Discovery. Poznaliśmy nowe (stare) lokalizacje turniejów z cyklu Speedway Grand Prix, a także miejsce, gdzie w sezonie 2024 rozdane zostaną medale w rywalizacji Speedway of Nations. Wybory te ocenił prezes Abramczyk Polonii Bydgoszcz, Jerzy Kanclerz.

Nie tak to miało wyglądać

Gdy firma Discovery przejmowała pieczę nad cyklem Speedway Grand Prix, mówiło się o powrocie cyklu do Australii lub Nowej Zelandii, a także o dalszej ekspansji na inne kontynenty – przede wszystkim do Stanów Zjednoczonych. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna od tych zapowiedzi. Co roku otrzymujemy cykl złożony z niemal tych samych lokalizacji.

Nasuwa mi się tylko jedno zdanie: nie tak to miało wyglądać. Kiedy Discovery przejęło Grand Prix, to mieliśmy naprawdę szumne zapowiedzi. Sporo mówiło się między innymi o rundzie w Australii, ale także o wielu innych lokalizacjach. Nie zostało to zrealizowane – mówi Jerzy Kanclerz dla polskizuzel.pl

Dwie rundy GP w Czechach?

Jerzy Kanclerz w swoich rozważaniach wysunął ciekawą kandydaturę. Uważa on, że zawody z cyklu Speedway Grand Prix mogłyby odbyć się w czeskich Pardubicach. Zamienienie legendarnej Pragi w najbliższej przyszłości jest jednak mało prawdopodobne. Sternik Polonii podsuwa jednak pomysł, że u naszych południowych sąsiadów mogłyby zagościć aż dwie rundy cyklu.

Reklamy

Bardzo ciekawe zawody mieliśmy w Rydze i dobrze, że nastąpi kontynuacja. Ta lokalizacja była czymś nowym i pozytywnym. Logiczne jest także zastąpienie zawodów w Teterow, gdzie były spore problemy z torem, turniejem w Landshut. Pomyślałbym natomiast o Pardubicach w miejsce Pragi albo o organizacji dwóch rund w Czechach.

Praga gp
Fot. Taylor Lanning

Cztery rundy w jednym kraju to za dużo

W sezonie 2024 najlepsi żużlowcy globu aż czterokrotnie zawitają do Polski. Turnieje odbędą się w Warszawie, Wrocławiu, Gorzowie oraz Toruniu. Wielu kibiców i ekspertów zwracało już uwagę na to, że cztery rundy w jednym państwie to już swego rodzaju przesada. Polska jako czołowy żużlowy kraj na świecie zasługuje na trzy turnieje, jednak ten czwarty sprawia, że kalendarz jest już nieco zbyt przepełniony zawodami w Polsce.

 – W Polsce mamy cztery rundy i to na pewno dużo. Chyba za dużo. To nie powinno zmierzać w takim kierunku. Moim zdaniem w jednym kraju powinny być organizowane maksymalnie trzy turnieje – uważa Kanclerz.

Speedway of Nations w Manchesterze

Sternik Abramczyk Polonii Bydgoszcz, podobnie jak wielu ekspertów, pozytywnie ocenił wybór Manchesteru jako gospodarza Speedway of Nations. Doświadczony działacz uważa, że może to byś swego rodzaju próba generalna przed zawodami z cyklu Speedway Grand Prix właśnie na tym torze. Manchester z reguły dostarcza świetnych żużlowych widowisk, więc na taką rundę indywidualnych mistrzostw świata wielu już niecierpliwie wyczekuje.

Manchester to świetny tor do ścigania. Cieszy mnie także zapowiedź, że to przymiarka do organizacji turnieju Grand Prix w tym miejscu. Oby stało się to jak najszybciej – zakończył dla polskizuzel.pl Jerzy Kanclerz.

Żużel
Fot. Emilia Hamerska – Lengas

MAGAZYN ŻUŻLOWY Best Speedway TV

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nasi partnerzy

×