Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Krajowa Liga Żużlowa – KLŻ

Żużel. Nie mówią o awansie, ale… co jeśli Start Gniezno wygra ligę?

Nie mówią o awansie, ale… co jeśli Start Gniezno wygra ligę?
Fot. Patrycja Sobiech
📅 14 grudnia 2025 🕒 09:15 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Start Gniezno mówi „bez presji”, ale jedzie jak po swoje — czy ta drużyna sama wciąga się do gry o awans?

Start Gniezno od kilku tygodni powtarza tę samą narrację: „Nie jedziemy o awans” przekonuje Adamski w rozmowie dla sportowegniezno.pl. Tyle że rzeczywistość zaczyna wyglądać inaczej niż oficjalne komunikaty. A pytanie, które coraz częściej pojawia się wśród kibiców, brzmi: co jeśli ta drużyna zacznie wygrywać wszystko, jak leci?

Żużel lubi niespodzianki. A Start właśnie tworzy kolejną?

W żużlu trudno o sezon bez sensacji, co pokazał choćby tegoroczny przykład Polonii Piła, która – wbrew przewidywaniom – odprawiła z kwitkiem faworyzowane Wybrzeże Gdańsk. Dlatego deklaracje z Wrzesińskiej o „spokojnym sezonie” nie do końca pokrywają się z ruchem kadrowym wykonanym zimą.

Gnieźnianie zaskoczyli bowiem własnych sympatyków. Choć oficjalnie mówią o stabilizacji budżetu i braku ciśnienia na wynik, to Masters, Ellis, Krakowiak, Fajfer i Grmek nie wyglądają jak skład jadący o środek tabeli. To nazwiska, które mogą napsuć krwi każdemu, włącznie z ekipą z Gdańska, wcale niebędącą murowanym faworytem.

Nic więc dziwnego, że pojawia się pytanie: czy działacze Startu naprawdę nie zakładają scenariusza, w którym drużyna gra o coś więcej niż spokojne utrzymanie?

Adamski tłumaczy: najpierw budżet, potem marzenia

Tomasz Adamski z zarządu Startu Gniezno studzi emocje. Jego zdaniem klub musi przede wszystkim wyjść z błędnego koła zadłużenia. – Podstawą jest zbilansowanie budżetu. Wtedy będzie nas stać, żeby jeździć wyżej. Od lat borykamy się z rolowaniem starych długów i musimy to przerwać. Jeśli sezon zakończymy na zero, dopiero wtedy możemy mówić o wyższych celach – tłumaczy Adamski.

Zaznacza też, że jazda w Metalkas 2. Ekstralidze wymaga solidnych podstaw finansowych. – Żeby realnie myśleć o utrzymaniu, musimy mieć minimum 6 milionów złotych. To jest możliwe, bo w 2027 roku dojdą kolejne wpływy, choćby z telewizji – dodaje.

Żużel w miejscach, o których nikt nie pamięta. Najbardziej egzotyczni zawodnicy w historii czarnego sportu
Żużel. Brytyjska liga żużlowa Premiership pojedzie w 2026 roku. Liga potwierdza start

A co jeśli jednak awans wywalczą? „Nie będzie odpuszczania”

Najciekawsza część dyskusji dotyczy jednak sytuacji, w której Start… zaprzeczy sam sobie i pojedzie sezon życia. Czy wtedy klub faktycznie zrezygnuje z awansu, skoro od miesięcy mówi o braku presji?

Adamski stanowczo zaprzecza. – Oczywiście, że nie będziemy mówić zawodnikom: „Odpuśćcie”. Jeśli pojawi się szansa jazdy wyżej, będziemy mobilizować całe środowisko – partnerów, sponsorów, miasto. Chcemy dać kibicom najlepszy produkt, na jaki nas stać – podkreśla.

Deklaruje również, że nawet bez ciśnienia na wynik, Start zamierza być groźny: – Na własnym torze chcemy wygrywać. A jeśli dojedziemy do finału, damy z siebie 100 procent – zapowiada.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
61dc4011 972a 41ab b85f 258db65e3a37
Fot. Kacper Steltmann
Krajowa Liga Żużlowa: Bezpośredni mecz w walce o trzecie miejsce!
Fot. Kacper Steltmann
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *