Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Chris Holder bez złamań, ale musi pauzować!

Chris Holder
fot. Roman Biliński

Autor: Edyta Wojdeł

Chris Holder bez złamań, ale musi pauzować!

Pomimo, iż Chris Holder, po bardzo nieprzyjemnym wypadku w niedzielnym meczu, w którym FOGO Unia Leszno wystąpiła przeciwko Zooleszcz GKMowi Grudziądz, wstał z toru i samodzielnie udał się do parku maszyn, to stan zdrowia leszczyńskiego Byka nadal pozostawia wiele do życzenia.

Po uderzeniu plecami w nieosłoniętą część bandy na żużlowym torze w Grudziądzu, Chris Holder o własnych siłach udał się do parku maszyn. Jednakże niedługo potem otrzymaliśmy pierwsze niepokojące doniesienia. W mediach społecznościowych Mateusz Kędzierski poinformował o skierowaniu Australijczyka do szpitala, z uwagi na problemy z układem oddechowym oraz poruszaniem się.

Późnym wieczorem opublikowana została kolejna informacja, w której rzecznik prasowy FOGO Unii Leszno informował, o tym, iż na szczęście u Chrisa Holdera wykluczono jakiekolwiek złamania. Jednakże występ doświadczonego Kangura, w kolejnym meczu leszczynian, zaplanowanym na najbliższy piątek, stanął pod znakiem zapytania.

Drużyna leszczyńskich Byków na łamach mediów społecznościowych wstępnie zapewniała, iż jeszcze za wcześnie na spekulacje w kontekście piątkowego spotkania z For Nature Solutions KS Apatorem Toruń. Stan zdrowia Chrisa Holdera miał być monitorowany na bieżąco.

Informacje, które dziś opublikował leszczyński klub, stłumiły jednakże wszelkie nadzieje. U Chrisa Holdera, wykonany w dniu dzisiejszym rezonans magnetyczny, ujawnił pęknięcie kręgosłupa szyjnego na odcinku C5. W efekcie czego australijski żużlowiec będzie zmuszony do pauzy w startach, na przestrzeni od 8 do 10 tygodni.

Fanom leszczyńskich Byków pozostaje zatem trzymać kciuki, dawać wsparcie i mieć nadzieję, że rehabilitacja Chrisa Holdera, będzie mimo wszystko jak najkrótsza, a zarazem jak najbardziej efektywna.

fot. Roman Biliński

ŻUŻLOWY MAGAZYN ONLINE – BEST SPEEWDAY TV NA KANALE YouTube!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *