Przejdź do treści
Aktualności/PGE EKSTRALIGA

Cellfast Wilki Krosno – Oświadczenie w sprawie meczu z ebut.pl Stalą Gorzów

Cellfast Wilki Krosno

Autor: Edyta Wojdeł

Cellfast Wilki Krosno – Oświadczenie w sprawie meczu z ebut.pl Stalą Gorzów

Niedzielny mecz w Krośnie został zakończony po 9. biegu, na korzyść drużyny przyjezdnej. Od samego początku cały proces przeprowadzenia spotkania budził wiele kontrowersji.

Mecz pomiędzy Cellfast Wilkami Krosno, a ebut.pl Stalą Gorzów rozpoczął się ze znacznym opóźnieniem i został zakończony decyzją sędziego po 9. biegu. Wszelkie podejmowane tego dnia decyzje dawały duże pole do dyskusji zarówno fanom czarnego sportu jak i wszystkim osobom jakkolwiek z nim związanym. Dziś, w sprawie zaistniałej sytuacji, oficjalne oświadczenie wystosował klub – Cellfast Wilki Krosno.

Treść oświadczenia skierowana została wprost do kibiców, którzy z dużym niesmakiem i bardzo emocjonalnie odebrali przebieg niedzielnego spotkania PGE Ekstraligi. W związku z powyższym krośnieński klub odczuł konieczność przedstawienia okoliczności z nim związanych. Pierwszym i zarazem podkreślanym przez wielu problemem okazała się ponownie pogoda.

„Tak jak wszyscy z Państwa nasz klub liczył na pełen emocji mecz rozegrany w dobrych warunkach. Niestety kilkudniowe nieustanne opady deszczu, które miały miejsce w Krośnie od wtorkowego wieczora do nocy z czwartku na piątek spowodowały, że tor podczas wczorajszego spotkania stał się bardzo wymagający. Jakiekolwiek prace na torze po opadach były możliwe dopiero od sobotniego przedpołudnia i były prowadzone w obecności komisarza toru. Niestety w sobotę wieczorem Krosno nawiedziły kolejne opady, tym razem w postaci godzinnej burzy z deszczem.”

Niedzielny mecz nie był pierwszym spotkaniem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, w którym stan krośnieńskiej nawierzchni został poddany w wątpliwość. Prawie każdy domowy mecz Wilków, to niekończąca się polemika, w temacie przygotowania tegoż owalu. Co ciekawe, zupełnie inaczej, sprawy dotyczące toru w Krośnie, odbierane są w przypadku zawodów rozgrywanych po za cyklem Drużynowych Mistrzostw Polski, co również zostało podkreślone przez klub.

„Od niedzielnego poranka ponownie pod nadzorem komisarza działaliśmy, by tor był jak najbardziej komfortowy dla zawodników. Decyzją arbitra mecz został zakończony po 9 biegu. Pragniemy zaznaczyć, że w ostatnich tygodniach wykonaliśmy bardzo intensywne prace na torze, które doprowadziły nawierzchnię do bardzo dobrego stanu. Przesianie, wymieszanie, ułożenie i wyprofilowanie sprawiło, że tor podczas wtorkowego meczu U24 Ekstraligi Krosno – Toruń był bardzo dobry, żeby nie napisać idealny. Komisarz Tomasz Walczak nie miał zastrzeżeń i pochwalił przygotowanie nawierzchni.”

Kolejne utrudnienia wynikały z niemożności rozłożenia, regulaminowo posiadanej przez Cellfast Wilki Krono plandeki.

„Niestety, opady deszczu, które rozpoczęły się podczas wtorkowych prac pomeczowych uniemożliwiły rozłożenie plandeki, która najpewniej zminimalizowałaby ich skutki.”

Jak podkreśliły władze krośnieńskiego klubu, założeniem nie było również, przygotowanie toru, który z premedytacją miałby sprawiać, zaistniałe podczas niedzielnego spotkania trudności w jeździe żużlowców.

„Nie mieliśmy żadnych złych intencji, by tor był tak wymagający jak wczoraj.”

Najważniejszym dla kibiców z Krosna wydaje się jednak fakt, iż ich rodzimy klub oficjalnie zobowiązał się do jak najszybszego odzyskania licencji torowej, w przypadku jej ewentualnego zawieszenia.

„Oczywiście złożymy pełne wyjaśnienia do Komisji Orzekającej Ligi i zrobimy wszystko, by jak najszybciej odzyskać licencję toru, jeśli zostanie zawieszona.”

Pomimo wielu przykrości z jakimi spotyka się beniaminek PGE Ekstraligi, w kontekście domowego owalu, Cellfast Wilki Krosno wciąż podtrzymują chęć współpracy z władzami, zarówno najwyższej klasy rozgrywkowej, jak i Głównej Komisji Sportu Żużlowego.

„Tak jak i przed sezonem, tak i teraz jesteśmy nastawieni na pełną współpracę w odpowiednim przygotowaniu toru z władzami PGE Ekstraligi i GKSŻ. Głęboko wierzymy, że niebawem wszelkie dyskusje wokół naszego toru będą tylko wspomnieniem.”

Niedogodności od początku sezonu bez wątpienia odbijają się również na postrzeganiu krośnieńskich kibiców, tak ukochanego przez nich sportu. I chociaż Wilki doceniają zaangażowanie wiernych fanów, to jednocześnie zwracają się z wielką prośbą o kontrolę nad emocjonalnymi wybuchami, które jak wiadomo, prędzej mogą odbić się na finansach klubu, niż na poszczególnych impulsywnych jednostkach.

„Dziękujemy Wam za nieustanne wsparcie i wspaniały doping. Wiemy, że czasami może nie jest to łatwe, ale prosimy również, by zawsze starać się zapanować nad emocjami.
Wciąż wszystko jest w naszych rękach. Cały klub i zespół walczy o jak najlepszy wynik sportowy w bieżącym sezonie i tylko pozytywnie patrzymy w przyszłość.”

MAGAZYN BEST SPEEDWAY TV ONLINE!

fot. Cellfast Wilki Krosno – twitter

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *