Żużel. Bartosz Zmarzlik zaskoczył ws. przyszłości. Padła szczera odpowiedź o kontrakcie
Bartosz Zmarzlik i jego kontrakt na 2027 rok pod znakiem zapytania. Motor Lublin i Sparta Wrocław czekają na decyzję mistrza świata
Gdzie w kolejnym sezonie wystartuje Bartosz Zmarzlik? To pytanie od miesięcy elektryzuje kibiców żużla w całej Polsce. Sześciokrotny mistrz świata, który właśnie zapisał się złotymi zgłoskami w historii tej dyscypliny, uchylił rąbka tajemnicy w rozmowie z serwisem Sportowy24.pl. Jego odpowiedź może zaskakiwać.
Zawodnik Orlen Oil Motor Lublinczwarty tytuł mistrza świata z rzędu, wyprzedzając w klasyfikacji końcowej Australijczyka Brady’ego Kurtza zaledwie o jeden punkt. Tym samym Zmarzlik wyrównał rekord wszech czasów i dołączył do legend – Ivana Maugera oraz Tony’ego Rickardssona.
– Każdy tytuł jest wyjątkowy. Pierwszy, drugi czy szósty – nie ma to znaczenia. Każdy smakuje inaczej i napędza mnie do dalszej pracy – mówił Bartosz Zmarzlik.
31-letni mistrz świata nie ukrywa, że myślami jest już przy kolejnym sezonie. Celem jest siódmy tytuł mistrzowski, który dałby mu absolutne pierwszeństwo w historii światowego speedwaya. – Wakacje są już za mną. Udało się odpocząć, ale głową jestem już przy nowym sezonie – przyznał
Tymczasem coraz głośniej mówi się o przyszłości kontraktowej najlepszego polskiego żużlowca. Umowa Zmarzlika obowiązuje do końca sezonu 2026, a o jego podpis na kolejny rok rywalizują dwa potężne ośrodki – Motor Lublin oraz Betard Sparta Wrocław. Zapytany wprost, czy decyzja w sprawie sezonu 2027 zapadnie do końca lutego, mistrz świata odpowiedział bardzo wymijająco.
– To jest niesamowite, bo bardzo dużo się o tym mówi, a ja za dużo nic nie wiem, więc… pomidor – skwitował Zmarzlik
Niedawne przedłużenie kontraktu Artiom Łaguta z Betard Spartą Wrocław aż do 2028 roku może sugerować, że scenariusz transferu Zmarzlika na Stadion Olimpijski oddala się, choć – jak podkreślają osoby z branży – w żużlu niczego nie można być pewnym do momentu złożenia podpisu.
Żużel. Kolejarz Opole walczy o juniora z ROW Rybnik. Spadła cena za wypożyczenie
Żużel. „Grand Prix” wraca do Bydgoszczy? Huckenbeck i Michelsen podkręcają stawkę Kryterium Asów 2026
Sezon 2026 zapowiada się zresztą wyjątkowo nie tylko pod względem transferowym. Do ligowych rozgrywek wracają opony z dętkami, co – zdaniem wielu zawodników – może wpłynąć na bezpieczeństwo i koszty rywalizacji. W Grand Prix jednak nadal obowiązywać będą opony bezdętkowe.
– W sezonie ogórkowym zawsze rodzą się sensacje. Trzeba będzie w pewnym sensie wrócić do starego systemu. Czy będą potrzebne osobne motocykle na ligę i Grand Prix? Możliwe. Czas pokaże, ale trzeba być gotowym na każdy scenariusz – podsumował Bartosz Zmarzlik w rozmowie dla Sportowy24.pl. Jedno jest pewne: najbliższe miesiące mogą przynieść kluczowe rozstrzygnięcia dotyczące przyszłości największej gwiazdy polskiego żużla. Kibice czekają – a Zmarzlik, jak zwykle, trzyma karty blisko siebie.



- Żużel. Bartosz Zmarzlik zaskoczył ws. przyszłości. Padła szczera odpowiedź o kontrakcie
- Żużel. Kolejarz Opole walczy o juniora z ROW Rybnik. Spadła cena za wypożyczenie
- Żużel. GKM Grudziądz stawia na młodość. Bailey może dostać szansę w Ekstralidze
- Żużel. „Grand Prix” wraca do Bydgoszczy? Huckenbeck i Michelsen podkręcają stawkę Kryterium Asów 2026
- Żużel. Były junior ROW-u wraca do Rybek Rybnik w nowej roli!