Bartosz Smektała o pierwszym sparingu
Bartosz Smektała o pierwszym sparingu
Za nami pierwszy sparing w tym sezonie, w którym Enea Falubaz Zielona Góra pokonał Fogo Unię Leszno. Po spotkaniu wywiadu udzielił Bartosz Smektała.
– Absolutnie wynik nie ma dla nas znaczenia, bo tak naprawdę przyjechaliśmy składem zbudowanym z juniorów. Nie było Jasia, nie było Chrisa, a z nimi na pewno byłoby nam łatwiej. Wiadomo, że jak już się gdzieś jedzie, to po to by dać z siebie wszystko i ścigać się na dobrym poziomie, ale to sparing, a dla nas ważne będzie to co w kwietniu – powiedział Smektała w rozmowie z Radiem Zielona Góra.
Smektała przed, którym w tym tygodniu jeszcze rewanżowe spotkanie z Falubazem tym razem u siebie oraz niedzielny memoriał Alfreda Smoczyka wypowiedział się o tym jak się czuł na motocyklu oraz o przygotowaniu toru na ten pierwszy w sezonie mecz w Zielonej Górze.
– Z takich pierwszych wrażeń, to czułem się nieco sztywno na motocyklu i troszkę musimy nad tym luzem popracować, ale myślę że im więcej tej jazdy, to będzie z tym lepiej. Tor był dobrze przygotowany, gdzieś na wejściach były drobne fale, ale największym problemem generalnie było to, że trzeci raz byliśmy w tym roku na motocyklu. Gdyby to było w sezonie, to nie byłoby żadnego problemu – zakończył Bartosz Smektała dla Radio Zielona Góra
fot. Michał Szmyd/Speedway Canvas
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o awans!
- Żużel. Duńska Speedway Ligaen wchodzi na nowy poziom? Szykują się duże zmiany w transmisjach
- Żużel. Artiom Łaguta złamał ustalenia?! Prezes Polonii Bydgoszcz nie kryje żalu po decyzji lidera Sparty
- Żużel. Sparta Wrocław podpisuje kontrakt z liderem! Kontrakt przedłużony na lata