Apator w centrum uwagi Polski. Jest odpowiedź!
Apator w centrum uwagi! Jest odpowiedź!
W ramach rywalizacji żużlowej w PGE Ekstralidze, For Nature Solutions Apator Toruń znalazł się w półfinale play-off. Mimo iż torunianie nie zachwycili w rundzie zasadniczej, pokazali determinację, awansując z pozycji lidera drużyn przegranych w ćwierćfinałach. Kluczowym elementem ich sukcesu było skorzystanie z nieszczęśliwych kontuzji rywali z Platinum Motoru Lublin oraz Ebut.pl Stali.
Żużel. Zawodnik Unii Leszno dołącza do 2. Ligi – Oto jego nowy klub!
W środowisku żużlowym pojawiają się głosy, sugerujące, że Apator mógł nie do końca zasłużyć na swój awans. Wskazuje się m.in. na osłabienie Stali Gorzów z powodu braku Andersa Thomsena. Ale to nie jedyna kontrowersja. Wynik dwumeczu Torunia z Platinum Motorem Lublin, mimo dwóch porażek (42:47 oraz 41:49), wydaje się być korzystniejszy, biorąc pod uwagę absencję kontuzjowanego Jacka Holdera w drużynie Lublina.
— Nie rozumiem pretensji do Torunia, Apator odjechał bardzo dobry mecz w Lublinie i dlatego awansował — zauważa Jacek Gajewski, ekspert żużlowy współpracujący z Gazetą Pomorską. — W historii żużla było mnóstwo sytuacji, gdy kontuzje zmieniały układ sił. Pamiętam 2007 rok w Toruniu, gdy musieliśmy łatać skład i przegraliśmy finał z Unią Leszno. Mogliśmy mieć pretensje do całego świata, ale kontuzje to część żużlowego biznesu— kontynuuje.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
- Żużel. Wiktor Lampart szczerze o wyborze ROW Rybnik. „Wracam silniejszy i chcę walczyć o play-off”
- Żużel. Pierwsze karty odkryte! Znamy pierwszych uczestników Memoriału Henryka Żyto
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!