Maksym Drabik opowiada o Motorze Lublin i formie przed zbliżającym się sezonem
Maksym Drabik opowiada o Motorze Lublin i formie przed zbliżającym się sezonem
Maksym Drabik w sezonie 2022 będzie reprezentował barwy Motoru Lublin. Wychowanek Włókniarza Częstochowa dołączył do zespołu koziołków po rocznej przerwie, spowodowanej zawieszeniem przez Polską Agencję Antydopingową. W przedsezonowych sparingach Maksym Drabik spisywał się co najmniej obiecująco, jednak wszyscy kibice są ciekawi jak jego dyspozycja będzie wyglądała podczas oficjalnych spotkań w PGE Ekstralidze.

W pierwszym sparingu rozegranym na torze w Lublinie, 24-latek zdobył 13 punktów w 5 startach i był najlepszym zawodnikiem w swojej drużynie. Dzień później na Stadionie Olimpijskim na swoim koncie zapisał 9 punktów w 5 startach, czym wydatnie przyłożył się do wygranej Motoru (46:44). Przed rozegraniem spotkań treningowych, Maksym opowiedział o swojej formie i tym jak się czuje na łamach Dziennika Wschodniego.
“Pod względem mojej jazdy jestem nadal sceptyczny i towarzyszy mi bardzo wiele wątpliwości. Mam bardzo dużo deficytów w jakimś naturalnym, podświadomym zachowaniu na motocyklu. Nadal pracujemy nad motocyklami oraz pracuję nad samym sobą – nad poprawnym, płynnym postępowaniem na motocyklach.” – wypowiedział się dla dziennika wschód.
Nowy nabytek Motoru odniósł się także do kwestii wyboru klubu, którego barwy będzie reprezentował w nadchodzących rozgrywkach.
“Wybrałem Lublin. Nadal uważam, że jest to racjonalny wybór – klub jest profesjonalny, ma określony zamiar na najbliższe miesiące, na aktualny sezon. To było dla mnie fundamentalne”
Patrząc na formę zawodnika w jazdach testowych, możemy być niemal pewni, że będzie on stanowił o sile Motoru Lublin w tym roku, a Jakub Kępa podpisując z nim kontrakt dokonał bardzo dobrego posunięcia.
fot. Patrycja Knapp
- Żużel. Piotr Pawlicki grzmi po kontrowersji w Lesznie! „Sędziowie robią, co chcą
- Żużel. Klęska PRES Toruń! Piotr Baron reaguje po klęsce Torunia
- Żużel. Szok w Lesznie! Falubaz wyrwał zwycięstwo w dwóch ostatnich biegach
- Żużel. Krzysztof Buczkowski po groźnym wypadku. Oficjalne informacje
- Żużel. Stal Gorzów była o krok od cudu! Jeden bieg zdecydował o wszystkim
