Żużel. Moonfin Magnus Ostrów wygrał thriller! Orzeł Łódź odrobił 10 punktów
Moonfin Magnus Ostrów pokonał H.Skrzydlewska Orła Łódź 47:43 w meczu 14. kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Gospodarze kapitalnie rozpoczęli spotkanie i wydawało się, że mają wszystko pod kontrolą, ale łodzianie odrobili dziesięciopunktową stratę. Przed ostatnim biegiem był remis 42:42, a o wszystkim zdecydowało podwójne zwycięstwo Chrisa Holdera i Jakuba Krawczyka.
Moonfin Magnus Ostrów rozpoczął od mocnego uderzenia
Początek spotkania zdecydowanie należał do gospodarzy. Już w pierwszym wyścigu Gleb Czugunow przywiózł za plecami Zacha Cooka, a chwilę później ostrowianie zaczęli budować konkretną przewagę.
Kluczowe okazały się biegi trzeci i czwarty. Najpierw Jakub Krawczyk wraz z Frederikiem Jakobsenem wygrali podwójnie, a następnie Chris Holder i Paweł Sitek powtórzyli ten rezultat. Po pierwszej serii gospodarze prowadzili już 17:7.
Na pierwszym planie znajdował się przede wszystkim Krawczyk. 22-latek był bardzo szybki i w piątym wyścigu popisał się efektownym atakiem po zewnętrznej, dokładając kolejne zwycięstwo.
Orzeł nie zamierzał jednak kończyć sezonu bez walki. Sygnał do odrabiania strat dawał Zach Cook, a ważne punkty zaczęli zdobywać także Oliver Berntzon i Villads Nagel. W siódmym biegu Berntzon świetnym atakiem przedarł się na prowadzenie, a goście wygrali 4:2.
Orzeł Łódź ruszył w szaloną pogoń
Jeszcze po dziesiątym wyścigu Moonfin Magnus Ostrów prowadził 35:25. Wtedy obraz spotkania całkowicie się zmienił. Łodzianie wykorzystali rezerwy taktyczne i zaczęli błyskawicznie zmniejszać dystans. W jedenastym biegu Cook i Marcin Nowak pokonali gospodarzy 5:1. Krawczyk po raz pierwszy tego wieczoru nie wygrał, a Czugunow przyjechał ostatni.
Jeszcze większe emocje przyniósł trzynasty wyścig. Berntzon i Cook wygrali 5:1 z Holderem i Jakobsenem. Z dziesięciu punktów przewagi gospodarzy zostały zaledwie dwa – 40:38.
W czternastym biegu stało się coś, co kilka chwil wcześniej wydawało się mało prawdopodobne. Nagel kapitalnym atakiem na trzecim okrążeniu minął Jakobsena i wygrał wyścig. Orzeł zwyciężył 4:2 i przed ostatnią gonitwą na tablicy wyników pojawił się remis 42:42.
Holder i Krawczyk uratowali zwycięstwo
O wszystkim decydował piętnasty bieg. Tym razem gospodarze nie pozostawili miejsca na kolejną niespodziankę. Jakub Krawczyk najlepiej wyszedł spod taśmy, a do niego szybko dołączył Chris Holder. Berntzon próbował do samego końca rozdzielić ostrowską parę, ale nie znalazł sposobu. Holder i Krawczyk przywieźli 5:1, zapewniając Moonfin Magnus Ostrów zwycięstwo 47:43.
Najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy był Krawczyk, który zdobył 12 punktów i bonus. Holder dołożył 10 punktów, a Jakobsen 9+1. Po stronie Orła kapitalne zawody odjechał Cook – autor 13 punktów. Nagel zakończył spotkanie z dorobkiem 9+3.
Moonfin Magnus Ostrów – H.Skrzydlewska Orzeł Łódź 47:43
Moonfin Magnus Ostrów:
Gleb Czugunow (3,2,0,0) 5
Chris Holder (3,0,3,1,3) 10
Jonas Seifert-Salk (1,0,1,3,0) 5
Jakub Krawczyk (3,3,3,1,2*) 12+1
Frederik Jakobsen (2*,3,2,0,2) 9+1
Paweł Sitek (1*,2*,1*) 4+3
Nikodem Łuczak (2,0,-) 2
Filip Seniuk (w) 0
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź:
Marcin Nowak (0,2,2,2*,1) 7+1
Villads Nagel (1,1*,1*,1*,2,3) 9+3
Zach Cook (2,2,3,3,3,0) 13
Szymon Szlauderbach (1,-,0,-) 1
Oliver Berntzon (0,3,2,2*,1) 8+1
Krzysztof Lewandowski (0,0,-) 0
Kacper Halkiewicz (3,1,0,1) 5



- Żużel. Stal Rzeszów z mission-impossible? Tego nie zrobił jeszcze nikt!
- Żużel. PSŻ Poznań bliski półfinału! Tyle punktów potrzebują do sukcesu
- Żużel. Motor Lublin przed wielkim testem! Unia zaskoczy wicemistrza?
- Żużel. Moonfin Magnus Ostrów wygrał thriller! Orzeł Łódź odrobił 10 punktów
- Żużel. Sparta Wrocław podoła w Toruniu? Fotel lidera na wyciągnięcie ręki!
