Żużel. Lider GKM Grudziądz nie wytrzymał po meczu. „Tak się nie robi”
Wadim Tarasienko chciałby jak najszybciej zapomnieć o meczu w Lesznie. Zawodnik GKM-u Grudziądz przez niemal całe spotkanie szukał odpowiednich ustawień jednego motocykla, a po zawodach przyznał, że dzisiaj postąpiłby zupełnie inaczej. Kiedy wreszcie znalazł coś, co zaczęło działać, doszło jeszcze do sytuacji na torze, po której nie krył pretensji.
Wadim Tarasienko walczył ze sprzętem, a GKM Grudziądz stracił kluczowe punkty w Lesznie
Tarasienko od początku nie mógł znaleźć odpowiedniej prędkości. Mimo problemów konsekwentnie korzystał z jednego motocykla i próbował doprowadzić jego ustawienia do porządku. Przełom pojawił się dopiero w czternastym biegu. Zawodnik przyznał, że wreszcie znalazł coś, dzięki czemu motocykl zaczął zdecydowanie lepiej reagować.
Wtedy pojawił się kolejny problem.
Tarasienko miał pretensje o zachowanie rywala na torze. Jak stwierdził, początkowo nie wiedział nawet, czy przeciwnik wcześniej na niego spojrzał. – Później okazało się, że spojrzał i ja mówię: no tak się nie robi, bo tak naprawdę tym manewrem trochę zepsuł nam cały układ – powiedział.
Zobacz także: Żużel. Patryk Dudek przestał szukać „czegoś, czego nie ma”. Efekt jest kapitalny
To jednak tylko część historii. Tarasienko został również zapytany, czy gdyby mógł rozpocząć mecz od nowa, inaczej podszedłby do ustawień sprzętu. Odpowiedź była jednoznaczna. Poszedłby „radykalnie, a nie kosmetycznie”. Przez całe spotkanie wierzył jednak w motocykl, który wcześniej skutecznie punktował w Ekstralidze. Dopiero po fakcie okazało się, że próba jego ratowania nie przyniosła oczekiwanego efektu.
Czy wcześniejsza radykalna zmiana pozwoliłaby Tarasience zdobyć więcej punktów? Tego już się nie dowiemy. W Lesznie każdy punkt miał jednak ogromną wartość, a GKM wrócił do domu z niczym.



- Żużel. „Ratujmy opolski żużel” – pilne wezwanie o pomoc w szkoleniu
- Żużel. Lider GKM Grudziądz nie wytrzymał po meczu. „Tak się nie robi”
- Żużel. Patryk Dudek przestał szukać „czegoś, czego nie ma”. Efekt jest kapitalny
- Żużel. Zmiany na liście startowej Grand Prix w Rydze! To oni zastąpią kontuzjowanych zawodników!
- Żużel. Motor Lublin pojedzie w Tarnowie? Prezes zaprzecza, poseł potwierdza
