Żużel. Junior Stali Gorzów zaskoczył deklaracją przed MIMP

Kacper Sobkowiak przebojem wdarł się do finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Wychowanek Gezet Stali Gorzów pierwotnie nie miał nawet znaleźć się w obsadzie eliminacji w Łodzi, a ostatecznie wygrał turniej i wywalczył awans. Teraz zdradził, z jakim nastawieniem pojedzie do finału. Jego słowa pokazują, że mimo młodego wieku nie brakuje mu sportowych ambicji.
Junior Stali Gorzów Kacper Sobkowiak po sensacyjnym awansie do finału MIMP otwarcie przyznał, że marzy o złotym medalu, ale nie zapomina o zbieraniu cennego doświadczenia.
Jeszcze na dzień przed eliminacjami do Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski nic nie wskazywało na to, że Kacper Sobkowiak wystartuje w zawodach w Łodzi. Wychowanek Gezet Stali Gorzów był jedynie pierwszym rezerwowym, ale po zmianach na liście startowej otrzymał swoją szansę. Wykorzystał ją w najlepszy możliwy sposób, wygrywając cały turniej i meldując się w finale MIMP.
Przed decydującymi zawodami młody żużlowiec udzielił wywiadu klubowym mediom. Najmocniej wybrzmiały jego słowa dotyczące celu na finał.
– Na pewno chciałbym to wygrać, ale czy to się uda? Nie wiem. Liczy się przede wszystkim zebranie doświadczenia, ale co ma być to będzie! Ważne jest to, żeby odjechać te zawody cało i zdrowo – przyznał Sobkowiak.
Choć jest najmłodszym zawodnikiem w stawce, nie zamierza traktować tego jako przeszkody. Jak podkreśla, nie zwraca uwagi na wiek rywali, tylko chce pokazać się z jak najlepszej strony. Do każdych zawodów podchodzi spokojnie, bez niepotrzebnej presji, a jednocześnie z dużą pokorą.
Ciekawie wypowiedział się również o wylosowanym numerze startowym. Sobkowiak przyznał, że wolałby numer pozwalający częściej korzystać z zewnętrznej części toru, ponieważ właśnie tam czuje się najlepiej. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza narzekać na losowanie i zgadza się z opinią Mathiasa Pollestada, że o wyniku decyduje przede wszystkim dobry start i właściwe rozegranie biegu.
Po sensacyjnym triumfie w eliminacjach w Łodzi Sobkowiak stanie przed kolejną dużą szansą. Finał MIMP będzie dla niego okazją nie tylko do zdobycia cennego doświadczenia, ale również do walki o największy sukces w dotychczasowej karierze.



- Żużel. Adam Bednar przekazał nowe wieści. Chce wrócić na SGP2
- Żużel. Junior Stali Gorzów zaskoczył deklaracją przed MIMP
- Żużel. Jason Doyle znów upadł. Wilki Krosno mają poważny problem
- Żużel. Patryk Budniak pokazał ogromny postęp. Jest nowe nagranie
- Żużel. Włókniarz Częstochowa ma nowego faworyta. To on zastąpi Staszewskiego
